Szczecińska feministka zapowiada pobicie zwolenników pro-life i zakłócanie mszy świętych!

2
9117

Feministki, KOD, Platforma Obywatelska, Nowoczesna wiele mówią o demokracji, o obronie demokratycznych standardów, o wolności słowa, o europejskich wartościach ale kiedy konfrontujemy te słowa z rzeczywistością to widzimy obraz ludzi, którzy z demokracją nie mają wiele wspólnego, którzy zioną nienawiścią i agresją. Czy to są wartości, które przyświecały ojcom założycielom Unii Europejskiej? 

Nie trzeba się powoływać na słowa Stefana Niesiołowskiego, który do jednego z posłów wykrzyczał „skończysz jak Lepper”, czy Radosława Sikorski, który chciał „dorżnąć watahę” i „zaje..ć PiS” aby zobaczyć, że takie podburzanie narodu przeciwko przeciwnikom politycznym nie prowadzi do normalnego, cywilizowanego dialogu. To przez taką agresję w 2010 roku zamordowany został działacz Prawa i Sprawiedliwości Marek Rosiak a druga osoba z poważnymi obrażeniami została odwieziona do szpitala. Sprawcą był były członek Platformy Obywatelskiej. To przez agresję polityków obecnej opozycji już dzisiaj pojawiają się ataki na polskich ministrów czy ataki na siedziby Prawa i Sprawiedliwości (przykład: Szczecin)!

Dzisiaj, 8 marca w Szczecinie odbywa się kolejna feministyczna manifestacja. Jak było na ostatniej możecie obejrzeć tutaj: Kompromitacja Czarnego Protestu w Szczecinie. Relacja.  Znowu protestujące feministki będą narzekać, że rząd Beaty Szydło wprowadza „faszyzm”, że „demokracja gaśnie”, że „co piąta kobieta jest gwałcona” – szkoda tylko, że pytane o to, jakie prawa im obecny rząd odbiera i jakie wolności są naruszane – nie potrafią ich wskazać. Kolejny raz organizowana jest polityczna hucpa wymierzona w PiS i Kościół Katolicki aby kilka pań feministek mogło się wypromować przed nadchodzącymi w przyszłym roku wyborami samorządowymi.

Demokracja w wydaniu szczecińskiej feministki

Pokażę Państwu czym jest „demokracja” w wydaniu feministek, oto wpis jednej ze szczecińskich działaczek Kongresu Kobiet i prawdopodobnie również Partii Razem – Doroty Hrabiowskiej:

Bardzo lubię czytać takie posty jako humorystyczne, tzw. #rakcontent Internetu, sfrustrowane feministki mogą sobie wykrzyczeć swoje zdanie, kompromitując jednocześnie dawne idee kobiet, które rzeczywiście walczyły o równość.

Najlepszy fragmenty wypowiedzi Pani Dorotki:

  • „Od kilku tygodni poziom wkurwienia zmieniający mnie z kobiety w bestię rośnie.” 

 Często zastanawiam się jaka jest granica pomiędzy „feministką” a „bestią”, czytelników proszę o komentarze i pomóc w rozróżnieniu tych dwóch pojęć.

  • „Wczoraj miałam kumulację, w związku z informacją, że kurdupel ze śliską glistą oraz jego kukły przygotowały ustawę o Krajowej Radzie Sądowniczej.”

Obrażanie byłego premiera, posła będącego szefem partii rządzącej jest do zniesienia, w końcu każdy ma prawo do osądu ale krytyka demokratycznej władzy za to, że rządzi, wprowadza nowe ustawy i zmiany w państwie, których domagają się ich wyborcy jest dla mnie totalnie niezrozumiała.

  • „Wielokrotnie pisałam, że jeśli działania poprzednich rządów uważali za skurwysyństwo, to działanie tego rządu jest skurwysyństwem największym. A w tej chwili jest to nawet zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu.”

Zbrodniami przeciwko narodowi polskiemu były niemieckie obozy koncentracyjne, wymordowanie naszej elity w Katyniu, zsyłki na Syberię, niszczenie życia członkom „Solidarności” – Pani Dorotka tym samym porównuje demokratycznie wybraną władzę, która nawet nie zabrania jej organizować takich aspołecznych protestów – do katów naszego narodu.

  • „Zmiana ustroju wbrew obowiązującemu prawu, ignorowanie obowiązującego prawa, demolka polskiej przyrody, gospodarki, demolka narodu, przez podział ludzi na dwa obozy.”

Ustrój naszego państwa się niestety jeszcze nie zmienił, niestety PiS nie może zmienić Konstytucji, nie widzę również ignorowania obowiązującego prawa – chyba, że Pani Dorotka potrafi wskazać jakie dokładnie prawo jest ignorowane? Do głowy przychodzą mi jedynie kwestie związane z przestępczą reprywatyzacją czy zbyt wolnym rozliczaniem poprzedniej ekipy rządzącej.

Czy nasz naród został podzielony na dwa obozy przez Prawo i Sprawiedliwość? Nie. Pani Dorotko – mam nadzieję, że będzie to Pani czytać! Nasz naród został podzielony tuż po wojnie, na zwykłe kurwy, które się sprzedały radzieckiemu okupantowi i ludzi, którzy do końca walczyli – bądź chociaż wierzyli w odzyskanie wolnej ojczyzny. Dzisiaj toczy się walka „trzeciego pokolenia UB z trzecim pokoleniem AK”. W szeregach KODu stoją ludzie, którzy nie tylko tamten system wspierali ale sami go budowali. Zwykli zdrajcy. Musi minąć jeszcze kilka pokoleń aby te podziały się zatarły.

Oto Pani Dorotka:

  • „Lista przestępstw obecnej władzy jest długa jak dzienna produkcja papieru toaletowego w średniej wielkości papierni.”

Chociaż jeden konkret. Proszę!

  • „Za to obowiązują sprzeczne ze sobą tego prawa interpretacje – co doprowadziło nas na skraj zapaści, a patrząc na mnie dzisiaj – także na skraj wojny domowej.”

Nie jestem zwolennikiem 500+ ani zadłużania naszego państwa ale obiektywnie patrząc, to ludziom żyje się dzisiaj znacznie lepiej niż w czasie rządów Platformy Obywatelskiej. Wojnę domową to może ma Pani w głowie, droga Dorotko. Czy pamięta Pani słynny już „protest studentów”? Jeśli nie to przypomnę: Oj, KOD spadł z rowerka. Protest „studentów” w Szczecinie całkowitą klapą! – on najlepiej pokazał jak udało się środowisku KODu „wyprowadzić ludzi na ulice”. Manipulujecie kobietami wyprowadzając je na protesty pod hasłami, które w rzeczywistości nie mają racji bytu, są fałszywe. Prawo i Sprawiedliwość nie wychodziło z inicjatywą zaostrzania przepisów dotyczących aborcji – to zwykli ludzie wnieśli pod Sejmu inicjatywę ustawodawczą. Równie dobrze możecie protestować przeciwko próbom narzucenia obowiązkowego jedzenia pizzy z ananasem. #pdk

  • „Anonimowi, szarzy posłowie schowani za Jarem, powinni zostać postawieni przed sądami powszechnymi za zdradę i działanie na szkodę narodu polskiego. I skazani na wieloletnie wyroki bez prawa do zwolnienia warunkowego oraz przepadek mienia.”

Przepadek mienia, wieloletnie wyroki za to, że zostali wybrali w demokratycznych wyborach i głosują zgodnie ze swoim sumieniem i spełniają postulaty głoszone przez ludzi, którzy na nich głosowali. Zaraz, zaraz… czy podobne rzeczy nie działy się w krajach totalitarnych? Czy Pani Dorotka nie wzywa tym samym do obalenia demokracji i wprowadzenia w Polsce ustroju komunistycznego bądź faszystowskiego?

  • „A kościół katolicki powinien zwrócić całe mienie otrzymane po 1989 roku”

A czy Kościół Katolicki otrzymał całe mienie, które zostało mu zagrabione przez komunistów po 1945 roku?

  • „A księży typu Hoser czy Międlar wywalić z Polski, jako osoby niepożądane.”

Pani Dorotko! Nie ograniczajmy się! Wszystkich, którzy mają inne poglądy od Pani wywalić na zbity pysk! Odebrać im obywatelstwo! Każdego hetero! Każdego katolika a już z całą stanowczością każdego białego faceta!

  • ” uprzedzam lojalnie – jeśli dzisiaj na placu Solidarności w Szczecinie pojawi się przede mną jakiś bezmózgi debil narodowy albo jakaś cipa o mózgu zbliżonym wielkością do mózgu plemnika, która będzie mi machała przed nosem anty-choicowymi hasłami, to przydzwonię transparentem, aż drzazgi polecą. Won z mojej przestrzeni! Jeśli ktokolwiek spróbuje zakłócić dzisiaj naszą demonstrację swoimi debilizmami, spotkamy się na niedzielnej mszy w katedrze – przyjdę z transparentem i będę wrzeszczała antykościelne okrzyki. Mamy w końcu równe prawa, a dzisiaj plac Solidarności jest moim kościołem. Jeśli zakłócicie moją mszę, ja zakłócę Waszą. Grzeczna już byłam.”

Gdybym miał dzisiaj czas, to jako „bezmózgi debil narodowy”, „cipa o mózgu zbliżonym wielkością do mózgu plemnika” i osoba, która chciałaby kolejny raz zostać zaatakowana fizycznie przez miłujących demokrację, przyszedłbym na ten manifest i nagrał jak feministki kolejny raz się kompromitują – niestety inne obowiązki nie pozwalają ale wybory samorządowe się zbliżają i panie feministki będą coraz częściej pokazywać swoje buźki – więc z całą pewnością jeszcze nie raz Pani Dorotka będzie miała okazję „przydzwonić mi transparentem”.

Dodam jeszcze, że publiczny plac w Szczecinie to nie jest „prywatna przestrzeń” Pani Dorotki, to miejsce należące do wszystkich mieszkańców tego pięknego miasta – tych którzy dla własnej wygody popierają mordowanie dzieci i tych normalnych.

Komentarze:

komentarzy

2 KOMENTARZE

  1. Z takim wyglądem , nie dziwię się że jest wk…a na cały świat. Jedno spojrzenie na tę panią wszystko wyjaśnia. Możliwe , ze to jeszcze dziewica.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here