Tak się za Platformy pacyfikowało demonstracje. Delikatne przenoszenie siedzących na ulicy to przy tym drobne łaskotki

0
6687

Według niektórych komentatorów występujących w radiu TOK FM (Agora), sobotnia interwencja policji na Krakowskim Przedmieściu była „brutalna i krwawa”. Jeśli sytuacja, kiedy policjanci delikatnie przenoszą na bok nielegalnych manifestantów, była „brutalną i krwawą” akcją, to jak nazwać interwencje policji do jakich dochodziło w okresie rządów PO-PSL? Przecież to wówczas strzelano do protestujących, organizowano prowokacje, a tajniacy potrafili kopać schwytanych ludzi w biały dzień na ulicy. Czy to były takie platformerskie pieszczoty?

Dewaluacja pojęć opisujących rzeczywistość postępuje w naszym kraju w zastraszającym tempie. Zamach na demokrację, reżim, dyktatura, krwawe i brutalne akcje służb – wszystkie te słowa są wypowiadane w kierunku ludzi obecnej władzy lub ich działań. Efekt tego będzie taki, że gdy rzeczywiście dojdzie do sytuacji, w której demokracja będzie zagrożona, a władze będą brutalnie rozprawiać się z opozycją (niezależnie od tego kto będzie rządził i kto będzie w opozycji), to nagle okaże się, że brakuje słów, aby rzetelnie opisać rzeczywistość i zaalarmować społeczeństwo.

Mówienie o sobotniej akcji policji na Krakowskim Przedmieściu w kategoriach „brutalnej i krwawej” akcji, pokazuje w mojej opinii jeszcze jedną rzecz. Macherom tzw. totalnej opozycji marzy się wręcz sytuacja z czasów PO-PSL, kiedy policja potrafiła brutalnie i bez cackania się spacyfikować uliczne demonstracje. Marzy im się, aby policja chociaż trochę „popałowała” lub postrzelała z broni gładkolufowej. Aby któryś z funkcjonariuszy wziął jednego z demonstrantów na bok i tam go porządnie skopał. Takie akcje im się marzą, a nadal nie mogą ich otrzymać. Stąd sypie się narracja sprzedawana na Zachodzie, że w Polsce mamy do czynienia z krwawą dyktaturą, która dławi demokratyczne zrywy społeczeństwa.

Mając na uwadze powyższe możemy być wręcz pewni, że w najbliższym czasie Trójząb, Frasyniuk i cała elita Obywateli RP będzie próbowała wywołać jakieś zamieszki, byleby tylko policja była zdecydowanie bardziej stanowcza niż ostatnio. Chodzi o obrazki, jakie będzie można pokazać zachodnim serwisom informacyjnym, a których obecnie potężnie brakuje.

Błaszczak: „politycy PO posługiwali się policją do przeprowadzania akcji politycznych!”

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here