Film: Tam gdzie da się żyć

3
855

Film dokumentalny pokazujący m.in. powody, dla których aż 3 miliony Polaków wyemigrowało z Polski w ostatnich 10 latach.
„Już niedługo ludzie zaczną wracać, bo praca w Polsce zacznie się opłacać” – mówił w 2007 roku Donald Tusk w swym spocie wyborczym. Jest rok 2014, siedem lat później i sytuacja gospodarcza w Polsce jest dużo gorsza niż w chwili przejęcia władzy przez Platformę Obywatelską, a według wielu specjalistów i zwykłych ludzi – nawet najgorsza w całym ćwierćwieczu istnienia III RP…
Obecnie na Wyspach Brytyjskich znajduje się największa grupa polskich emigrantów i to dla nich został zorganizowany pokaz filmu „Tam, gdzie da się żyć”, który odbędzie się 28 grudnia w Londynie.

Produkcja: http://telewizjarepublika.pl/

[youtube height=”HEIGHT” width=”WIDTH”]https://www.youtube.com/watch?v=0UTf30HrYzA[/youtube]

Film Magdaleny Piejko opowiada o ludziach pokolenia 20-30 latków, którzy wyjechali z Polski, by osiedlić się w Irlandii i Wielkiej Brytanii.

Reżyseria: Magdalena Piejko
Muzyka: Konstancja Kochaniec

 

Tam gdzie da się żyć
Tam gdzie da się żyć

„Myślę, że nie wszyscy mają ochotę jeść nam polecaną zupę szczawiową, mają też ochotę jeść, jak normalni, zwykli ludzie. Jechać raz do roku na wakacje zagraniczne lub polskie. Co kilka lat zmienić samochód, mieć przysłowiowy domek z ogródkiem. Dlaczego nie?!

Moim zdaniem film, jest genialny. Prosty ale ilustrujący to co miał pokazać. TV Republika jak jej nie oceniać, nawet jeśli sprzyja głównie jednej partii – to jest w tej chwili najbardziej obiektywnym polskim kanałem telewizyjnym.

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWolność w wydaniu Owsiaka
Następny artykułPenx – Flagi
Dariusz Matecki. Urodziłem się i mieszkam w Szczecinie. Kocham starą, zapomnianą, polską muzykę zaangażowaną politycznie. Z tej pasji zrodziła się idea stworzenia strony internetowej, którą dzisiaj możecie oglądać. Interesuję się historią Polski, polityką, kinem i nowymi technologiami. Stronę prowadzę w wolnych chwilach, jeśli chcesz mi pomóc czy opublikować swój artykuł zapraszam do działu "kontakt" w menu.
  • dobry gośc

    24:05 wymiata :-)

  • Krystyna

    Prawda i sama prawda. Dlatego film zasługuje na napisy angielskie!!! Pozdrawiam z Kanady.

  • „…Michalkiewicz mówi wprost, że w Polsce nie ma żadnego normalnego kapitalizmu, a ustrój który został po 1989 r. ustanowiony po okrągłym stole przez generała Kiszczaka i jego tajnych współpracowników jest ustrojem sitwy, który on nazywa kapitalizmem kompradorskim. – Społeczeństwo nasze na kapitalizm kompradorski reaguje na trzy sposoby. Pierwsza grupa, najbardziej spostrzegawczych, najbardziej dynamicznych, rzutkich, widząc, ze jest wyrzucona poza główny nurt życia gospodarczego – emigruje, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że emigruje elita, bo mimo nieznajomości często języka, tamtejszych stosunków, a jednak wpasowuje się w tamtejszy obieg gospodarczy. Druga grupa z różnych powodów nie emigruje i prowadzi z kapitalizmem kompradorskim wojnę nieustającą. To nie są ludzie skłonni do zwierzeń, nie znamy taktyki, jaką się posługują, ale wiemy, że ta wojna trwa. A wiemy to z takich informacji, które co roku publikuje GUS, że mianowicie, około 30% PKB powstaje w szarej strefie, a więc w konspiracji przed władzami. Jedna trzecia gospodarki pracuje w szarej strefie, to więcej niż w czasie wojny. Dzięki tej konspiracji, dzięki tej szarej strefie nasza gospodarka, jako tako prosperuje. Wreszcie trzecia grupa, która ani nie emigruje, ani nie prowadzi z nikim żadnej wojny, która widząc, ze jest wyrzucona poza główny nurt życia gospodarczego coraz natarczywiej prezentuje postawy roszczeniowe, tzn. domaga się, aby rząd wziął ją na swoje utrzymanie. I rządy tym ludziom odpowiadają: proszę bardzo, ależ zapraszamy. Problem w tym jednak, że rząd na utrzymanie nikogo wziąć nie może, bo rząd nie wytwarza żadnego bogactwa, rząd może tylko trwonić bogactwo, które ludzie wytwarzają…”

    tymczasem remedium na ten stan rzeczy rządzący i nierządzący widzą w ten sposób…

    „…Jedna partia mówi, że jeden bilion złotych zainwestuje w gospodarkę, nie wiadomo skąd go weźmie w państwie, które ma 3 biliony długu, mówię o Jarosławie Kaczyńskim, no nie wiadomo, może gdzieś go ma, nie wiem (śmiech), pan Leszek Miller z kolei zaproponował, żeby przywrócić 49 województw, no to jest dopiero początek kampanii wyborczej, co będzie pod koniec, może 490 województw, wtedy znacznie więcej miałoby szansę zostać wojewodą lub marszałkiem (śmiech) nie mówiąc o tych miejscach pracy, które wokół tych wojewodów i marszałków można by stworzyć. A za co? No z tego biliona złotych. I wszystko się zazębia. A co pan premier Tusk na to? Pan premier Tusk nie dalej jak przedwczoraj odgrzał po kilkunastu latach pomysł 100 milionów dla każdego, który pan prezydent Wałęsa lansował w 1995 r. Teraz może nie dla każdego, ale dla młodych. Każdy młody miałby dostać taki bon na 10 tys. zł, po denominacji to jest taki odpowiednik 100 milionów sprzed kilkunastu lat. Co będzie pod koniec kampanii to aż strach pomyśleć. Także na pewno będziemy na nich głosować. (śmiech)…”
    https://odyssynlaertesa.wordpress.com/2014/12/02/czeka-nas-kolejna-fala-emigracji/