Tomasz Jaskóła: „Staliśmy się zakładnikami okrągłego stołu”

0
6977

– Ideały sięgnęły bruku. Lech Wałęsa nie skorzystał z okazji w latach 90., żeby się przyznać. Uprawomocnia się obraz magdalenkowy, czyli mitu założycielskiego III RP, którego podstawą było morderstwo bł. ks Jana Popiełuszki i sto ofiar stanu wojennego. Komuniści twardą opozycję chcieli przestraszyć. Opozycją, która chciała rozliczeń, był wielki Kornel Morawiecki, który jako jeden z niewielu został czysty do końca – stwierdził w programie „Gość poranka” poseł Tomasz Jaskóła z Kukiz’15.

W jego opinii „dlatego Kornel Morawiecki w 1989 roku był postrzegany jako kompletny margines, jako osoba, która nie powinna być dopuszczona do okrągłego stołu, bo domagała się rozliczeń”.

– Staliśmy się zakładnikami okrągłego stołu, mam nadzieję, że ten etap już się kończy. Część elit solidarności dogadała się z elitą komunistyczną. Transformacja, która została dokonana w Polsce, doprowadziło do uwłaszczenia nomenklatury. Mamy ją w bankach, wielu strukturach sądownictwa i w polskiej nauce – powiedział.

– Na wielu poziomach mamy do czynienia jeszcze z tamtym pokoleniem i z ich dziećmi. Wielokrotnie widziałem sędziego Tuleyę pod hotelem poselskim w otoczenia Henryki Krzywonos. Znają się osobiście. Sędzia Tuleya, orzekając w procesach lustracyjnych, powinien się wyłączyć z życia publicznego – mówił gość TVP Info. Przypomniał, że Kukiz’15 kontestuje okrągły stół.

– Mafię stworzyła służba wojskowa. Sądzę, że Lech Wałęsa przegrał swoje życie. Instytut Sehna, który badał dokumenty Wałęsy, to jeden z najlepszych zakładów w Polsce – mówił.

Za: TVP Info, „Gość poranka”, wideo do obejrzenia tutaj: TVP

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here