Tylko przypomnijmy: Za rzucenie jajkiem w Komorowskiego był wyrok więzienia. Jak będzie tym razem?

0
5864

Nie rozumiem zachowania totalnej opozycji oraz przedstawicieli tzw. „ObywateliRP”. Naruszają prawo, prowokują, rzucają w polityków przedmiotami, szarpią się z policjantami, a potem się dziwią, że są zatrzymywani. W takich okolicznościach ich skarżenie się na „prześladowania ze strony reżimu” jest całkowicie pozbawione sensu. Warto im wszystkim przypomnieć, że koleś który rzucił w Komorowskiego jajkiem został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na pół roku więzienia. Czy teraz będzie tak samo?

Racje ma Jan Kunert, dziennikarz Polsat News, który dziś napisał na swoim twitterze:

„Kładź się plackiem przed rządowymi limuzynami, rzucaj w nie przedmiotami, blokuj legalne manifestacje, wyzywaj i szarp nieprzychylnych ci dziennikarzy, a potem lataj do mediów i wypisuj w mediach społecznościowych o brutalności policji i brunatnym rządzie”.

Oglądając wczorajsze relacje spod Sejmu nie mam wątpliwości, że przedstawiciele totalnej opozycji oraz tzw. „ObywateleRP” ostro przesadzają. Prowokacje, szarpanie się z policjantami, rzucanie przedmiotów w kolumnę rządowych samochodów, fizyczne ataki oraz groźby wobec dziennikarzy. – „Więcej szacunku mam do k..wy spod latarni niż do ciebie! Tamta przynajmniej wie, o co chodzi, a ty jesteś sprzedajna za nic” – powiedział wczoraj uczestnik protestu ObywateliRP do dziennikarki programu „W tyle wizji”. Takie zachowanie odstrasza nawet przeciwników PiS, a dla samych agresorów przynosi skutki odwrotne od zamierzonych.

Sejmowe protesty coraz bardziej przypominają mi zloty nawiedzonych ludzi, którzy inspirowani są czystą nienawiścią wobec innych. W takich warunkach tym większy mam szacunek dla obecnych tam policjantów, którzy nie dają się prowokować i spokojnie wykonują swoją robotę. Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, w której jakiś „wariat” postanowi „wziąć sprawy w swoje ręce” i swoim zachowaniem spowoduje jakąś tragedię.

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here