Ukraina: wysadzono pomnik poświęcony Polakom zamordowanym w czasie Rzezi Wołyńskiej

1
13384

Na zachodniej Ukrainie wciąż dochodzi do antypolskich incydentów. Najnowszym z nich jest wysadzenie w Hucie Pieniackiej, pomnika Polaków zamordowanych w 1944 roku, przez ukraińskich ochotników tworzących oddziały SS-Galizien.

Nacjonaliści ukraińscy w niemieckich mundurach, wspomagani przez cześć przychylnej im ukraińskiej ludności, zwanej „czernią”, zamordowali w Hucie Pieniackiej około 1000 osób. Była to jedna z większych rzezi Polaków, do których doszło na Wołyniu w latach czterdziestych ubiegłego wieku.

Wczoraj monument upamiętniający te wydarzenia został wysadzony, a także pomalowany w kolory flagi Ukrainy, oraz flagi UPA okraszonej znakiem zbrodniczej nazistowskiej organizacji SS. Ślady prowadzące do serwisów społecznościowych wskazują na to, że za zniszczenie pomnika mogą odpowiadać neobanderowcy z radykalnej nacjonalistycznej partii Prawy Sektor, jednak kierownictwo tej organizacji odrzuca oskarżenia.

Działający w Polsce ukraińscy agenci zgrywający „sowietologów” lub niezależnych dziennikarzy mają nie lada problem, aby objaśnić Polakom dlaczego należy popierać Ukrainę mimo odrodzenia się tam ruchów politycznych odpowiedzialnych za wymordowanie setek tysięcy naszych rodaków. Nie tylko nikt za to nie przeprasza, ale wprost gloryfikuje się zbrodniarzy w stylu Bandery i Szuchewicza, nazywając ich imieniem szkoły i ulice miast.

Miłośnicy Ukrainy z Polski swój dysonans poznawczy związany z tym ostatnim incydentem w Hucie Pieniackiej tłumaczą w typowy sposób. Po prostu uznano, że to rosyjska prowokacja, którą przeprowadzono w celu skłócenia Polaków z Ukraińcami. Opiera się to na z gruntu falszywym przekonaniu, że Ukraińcy dobrze nam życzą bo mamy wspólnego wroga jakim jest Rosja i dlatego mogą wszystko, a my musimy im wybaczać bezrefleksyjnie wszystkie zniewagi i przyzwolenie na gloryfikację nazistów z SS-Galizien oraz będących sprawcami ludobójstwa Polaków, ukraińskim nacjonalistom.

Za: zmianynaziemi.pl

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here