Gościem Tematu Dnia był Przemysław Wipler, wiceprezes partii Wolność, który w rozmowie z Piotrem Otrębskim odniósł się do tego, czy polityk ma prawo do prywatności, a także co partia „Wolność” zrobiłaby, gdyby aktualnie znalazła się w Sejmie.

– Tak po ludzku to jest zawsze przykra historia, gdy życie osobiste danego polityka trafia na pierwsze strony gazet, jest przedmiotem powszechnych spekulacji. To zawsze jest trudne dla rodzin tych ludzi, dla bliskich – mówił Przemysław Wipler, komentując sylwestrowy wyjazd Ryszarda Petru z Joanną Schmidt, posłanką ze swojego ugrupowania.

– Jest to człowiek, który wyleciał z Polski w dniu, w którym w internecie opublikowano jego orędzie do Polaków o tragicznym stanie polskiej demokracji, praworządności. Ten wyjazd na ekskluzywny urlop do ciepłych krajów to nie jest normalna reakcja człowieka, który ma przeświadczenie, że w Polsce dzieje się naprawdę coś ważnego, przełomowego, dramatycznego. To jest ten moment, w którym złamała się ta narracja – dodawał

Wiceprezes partii „Wolność” opowiedział także o tym, jak jego incydent z policją wpłynął na jego dalszą karierę.

Przemysław Wipler odniósł się również do najnowszego sondażu, z którego wynika, że gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, to PiS uzyskałoby 31 proc., Nowoczesna 24, Kukiz’15 miałoby 15 proc. i wyprzedziłoby tym samym PO. Na partię Wolność zagłosowałoby 2 procent respondentów.

– Prawdziwe sondaże to kartka wyborcza, wyniki przy urnie. Wiem, że mamy bardzo duże poparcie wśród młodych Polaków. Mamy dwa lata do najbliższych wyborów – stwierdził polityk

Przemysław Wipler zdradził także, czy bierze 500 plus jako ojciec 5 dzieci.

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here