Wśród zdumionej bardzo ciszy – Lech Galicki

0
201

Na ławie gruszą zacienionej,
wśród chrzęstów ziaren starej szyszki,
wśród ciszy bardzo zagubionej,…
grają w ćwierćnuty dnia – zadyszki.

Księżyc swą szepcze snu poświatą,
dzień był upalny, że aż sucho,
wiolin, babimór, wroniec-legato,
snują drzemankę w omdlenia ucho.

Nagle odeszły w dal widłaki,
w mchu utuliły rosę półnuty,
słońce wyniosło promienne znaki.
Czas w sadzie zgubił milowe buty.

Chmury co twarze mają w dal płyną,
Słońce pauzami swój zachód świeci,
wiatr w drzewach trąci starą maliną,
młode na świat przyjdą, gdy Ktoś je skleci.

Drzewa wierzące w pór roku zmienność,
Wiedzą że wolność jest im przydana,
i choćby przyszła na zawsze ciemność,
będą czekały brzasku i rana,

Jakże inaczej?

Grają w ćwierćnuty dnia – zadyszki,
wśród ciszy bardzo zagubionej,…
wśród chrzęstów ziaren starej szyszki,
Na ławie gruszą zacienionej.

Autor: Lech Galicki
Powróć na stronę: Lech Galicki.
Lech-Galicki - Poeta

Komentarze:

komentarzy

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJa, z Jasnych Błoni – Lech Galicki
Następny artykułLot nad Gniazdem – Lech Galicki
Dariusz Matecki. Urodziłem się i mieszkam w Szczecinie. Kocham starą, zapomnianą, polską muzykę zaangażowaną politycznie. Z tej pasji zrodziła się idea stworzenia strony internetowej, którą dzisiaj możecie oglądać. Interesuję się historią Polski, polityką, kinem i nowymi technologiami. Stronę prowadzę w wolnych chwilach, jeśli chcesz mi pomóc czy opublikować swój artykuł zapraszam do działu "kontakt" w menu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here