Wstęp do bajek – Marian Hemar

0
1694

Wiersz Mariana Hemara: Wstęp do bajek

(Parafraza z Ignacego Krasickiego)
Był radca, co do kozy na cztery dni wskoczył,
Za to, że minimalną taryfę przekroczył;

Było miasto codziennie gruntownie czyszczone,
Redakcja, co od wiersza płaciła koronę;

Był syty kamienicznik i głodny generał,
Wydawca, co się wciąż za poetą obzierał,

Był tani biały cukier i chleb miejski – zdrowy,
I „Urząd do zwalczania lichwy żywnościowej”
Sprawiedliwy, skuteczny – postrach dla paskarzy.
Był profesor wszechnicy, co żył ze swej gaży,
„M.S.O.” co poprzysiągł sobie nigdy nie pić,
Marka, co się bez gumy dawała przylepić.

Było do wynajęcia – w śródmieściu – mieszkanie
Urządzone z komfortem – a co główna – tanie,

Był krytyk teatralny bez autorskiej weny,
Co znał piękne aktorki jedynie ze sceny.

Stróż, co gołoledź pilnie usuwał sprzed bramy,
Pięknym stylem pisane kinowe reklamy,
Głodna kuchnia, co dbała o gości żołądek –
Jednym słowem – bajeczny był ład i porządek! –

„Phi! Co też to za bajka?!” – Każdy mi odpowie –
Zaraz przyjdzie pointa: To było we Lwowie…

1919

Zapraszam do działu: Marian Hemar
MarianHemarPoezje

Komentarze:

komentarzy

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSumienie Bronisława Komorowskiego
Następny artykułMixta composita – Marian Hemar

Kochamy starą, zapomnianą, polską muzykę zaangażowaną politycznie. Z tej pasji zrodziła się idea stworzenia strony internetowej, którą dzisiaj możecie oglądać. Zainteresowania: historia Polski, polityka, kino i nowe technologie.
Jeśli chcesz pomóc czy opublikować swój artykuł zapraszam do działu „kontakt” w menu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here