Trzykrotnie wyższe dotacje na naukę cudzoziemca, który w Polsce przejdzie pełny cykl kształcenia, to łakomy kąsek dla uczelni wyższych. Efekt? Za kilka lat ponad połowę studentów wyższych uczelni w Polsce mogą stanowić obcokrajowcy – ostrzegają eksperci.
Nowy algorytm finansowania szkół wyższych wejdzie w życie 1 stycznia 2017 roku. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, zgodnie z zaproponowanymi rozwiązaniami, uczelnie dostaną trzykrotnie wyższą dotację na naukę cudzoziemca, który przyjedzie nad Wisłę na cały, pięcioletni cykl kształcenia, niż na Polaka. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego resort, że takie regulacje mają „premiować placówki, które swoją ofertę dydaktyczną i prestiżem przyciągną chętnych z zagranicy”.
Do takiego rozwiązania sceptycznie podchodzą eksperci. Ich zdaniem jest to niezrozumiałe premiowanie placówek, które już teraz z kształcenia cudzoziemców zrobiły niezły biznes. Więcej pieniędzy na naukę obcokrajowców będzie też premiować słabe ośrodki akademickie.
https://www.youtube.com/watch?v=1cxwH-XgaSE&t=21s
Jak zauważa „DGP” wyższe dotowanie nauki cudzoziemców to niejedyne tego typu rozwiązanie. Ministerstwo pracuje bowiem nad projektem ustawy o Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej, która będzie odpowiedzialna za umiędzynarodowienie szkolnictwa wyższego.
Za: pch24.pl, źródło: rmf24.pl














