Maria Kurowska podczas wystąpienia w Sejmie zaznaczyła, że ogrom strat poniesionych podczas II wojny światowej przez Polskę z rąk niemieckich jest tak duży, iż każdy zna przykłady takich rabunków czy zniszczeń. Posłanka postanowiła przypomnieć historię znajdującego się obecnie w województwie podkarpackim miasta Jasło, które ogromnie ucierpiało z rąk Niemców. Podsumowała ona, iż tylko z tej miejscowości wyjechało ponad tysiąc wagonów ze skradzionymi dobrami.
– Każdy z nas może podać przykłady tych wielkich strat, które zostały poniesione – zarówno w rodzinach, jak i miastach. Najbardziej zniszczonym miastem przez Niemców jest miasto Jasło. Było ono przed wojną jednym z najpiękniejszych miast – było nazywane małym Wiedniem. Tutaj powstała pierwsza w świecie rafineria ropy naftowej i tu znajdowała się elita techniczna. – powiedziała Kurowska.
– Miasto było tak piękne, że starosta niemiecki zakochał się w nim i kiedy front był już blisko, powiedział: jeśli to miasto nie będzie moje, to wcale go nie będzie. Przez trzy dni wysiedlono mieszkańców tego miasta, a następnie przystąpiono do rabunku. Tysiąc dwa wagony zapakowane sprzętem z zakładów pracy i domostw pojechało i wyposażało niemieckie zakłady i niemieckie domy. – dodała posłanka Solidarnej Polski.
💬 Poseł @MariaKurowskaPL: Każdy z nas może podać przykłady strat poniesionych w czasie IIWŚ w rodzinach i w naszych miastach. Ale najbardziej zniszczone przez Niemców było Jasło, zwane „małym Wiedniem”. Przed zniszczeniem Niemcy wywieźli ponad 1 tys. wagonów zrabowanego mienia. pic.twitter.com/pk9IjmAhBC
— Solidarna Polska (@SolidarnaPL) September 14, 2022


