Marcel Bielecki w krótkim nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych skomentował zachowanie kanclerza Olafa Scholza, który w rocznicę kapitulacji Niemiec w II wojnie światowej próbuje zakłamywać historię. Zdaniem przedstawiciela Suwerennej Polski, nasi zachodni sąsiedzi poprzez fałszywą narrację, próbują wybielać się z popełnionych w XX wieku zbrodni. Zaznaczył on, iż kłamstwo obecnie jest wszechobecne w niemieckim przekazie.
– Obchodzimy kolejną rocznicę kapitulacji Niemiec w II wojnie światowej. Myślicie, że kanclerz Scholz w tę rocznicę przeprasza świat za zbrodnię swojego narodu? Otóż nie. W ten dzień mówi o wyzwoleniu Niemców spod tyranii mitycznych nazistów. Dlaczego Niemcy zakłamują dzisiaj rzeczywistość i chcą prezentować się jako ofiary? Bo jako ofiary nazistów nie byliby odpowiedzialni za reparacje. Wypierają swoje zbrodnie ze świadomości młodych pokoleń Niemców. – powiedział Bielecki.
– Dodatkowo niemiecka kinematografia to Polaków prezentuje jako antysemitów i kolaborantów nazistów. Nie możemy się biernie temu przyglądać. Kłamstwo jest dzisiaj oficjalną narracją państwa niemieckiego. To nie mityczni naziści wymordowali 6 milionów obywateli Polski, a właśnie Niemcy. Oni nigdy z tych zbrodni się nie rozliczyli. – podkreślił przedstawiciel Suwerennej Polski.
Fakt: Niemcy chcą pisać historię od nowa 👈 @m_bielecki_ pic.twitter.com/kDpP6MUvUn
— Suwerenna Polska (@SolidarnaPL) May 9, 2023


