Donald Tusk w ostatnim czasie wykazał się niespotykaną dla siebie szczerością, co może mieć negatywny wpływ na wynik wyborów Platformy Obywatelskiej. Były przewodniczący Rady Europejskiej – nie wiedząc, że jest nagrywany – przyznał, iż myśl o kandydowaniu jest dla niego „demotywująca”. Ponadto powiedział, że myśl o konieczności siedzenia na Wiejskiej jest dla niego „upiorna”.
– Demotywuje mnie ta świadomość, że będę musiał kandydować. To jest tak upiorna myśl, że ja będę z powrotem tam siedział… Na tej Wiejskiej. – mówi w nagraniu Tusk.
Tusk nie wiedział, że jest nagrywany. Powiedział szczerze co sądzi o pracy w Sejmie#wieszwięcej pic.twitter.com/nQjD1O1hwt
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) August 20, 2022
Ale to jest jednak symboliczne, że dla lidera opozycji w Polsce, bycie polskim posłem to „upiorna myśl”. „Polskość to nienormalność” wraca w pełnej krasie. #DonaldTusk
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) August 20, 2022
Donald – musisz pic.twitter.com/kXKFOkrjnZ
— jan kowalski 🇵🇱 (@adjust197) August 19, 2022

