Krytyka Izraela to antysemityzm? Niemcy ograniczają swobodę wypowiedzi

0
3560

Berlin chce zaostrzyć walkę z antysemityzmem. Podstawą stanie się nowa definicja tego zjawiska. Odtąd każdy, kto narazi się Żydom ostrą krytyką Izraela, będzie mógł być ścigany przez niemieckie państwo.

Rząd Angeli Merkel zgodził się na posiedzeniu, które odbyło się w środę w Berlinie, na zaostrzenie walki z antysemityzmem. Podstawą ma stać się przedefiniowane pojęcie, teraz oprócz oczywistych zachowań i wypowiedzi antyżydowskich obejmujące także… krytykę państwa izraelskiego. Niemieckie władze przyjęły mianowicie definicję antysemityzmu wypracowaną przez organizację IHRA (ang. International Holocaust Remembrance Alliance; pol. Międzynarodowy Sojusz na rzecz Pamięci o Holokauście).

„Celem [antysemickich – red.] ataków może być także państwo Izrael, rozumiane jako żydowski kolektyw” – głosi dosłownie definicja uchwalona w ubiegłym roku przez IHRA.

Żydzi ostro krytykują Orbana! Gminom wyznaniowym nie podoba się kampania wymierzona w Sorosa

– My, Niemcy, jesteśmy szczególnie wrażliwi na eskalację postaw antysemickich w naszym kraju – tłumaczył decyzję rządu Thomas de Maizière, minister spraw wewnętrznych. Jak dodał, walka „z nienawiścią do Żydów” należy do niemieckiej racji stanu, bo historia tego kraju pokazała „do jakich okrucieństw może prowadzić antysemityzm”.

Nowa definicja nie ma mocy prawnej, ale będzie w przyszłości ramą dla pracy Niemców w organizacjach międzynarodowych i znajdzie swoje zastosowanie w krajowym szkolnictwie a także kampaniach informacyjnych urzędów państwowych. Co najważniejsze, do nowych wytycznych stosować ma się także wymiar sprawiedliwości i policja, dzięki czemu niektóre czyny czy wypowiedzi łatwiej będzie organom ścigania uznać za przestępcze.

Niemiecka prasa, zwłaszcza lewicowa, podchodzi do rządowej decyzji dość chłodno, wskazując, że zachodzi ryzyko „mylenia” krytyki polityki Izraela z rzeczywistym antysemityzmem. Odwrotnie Centralna Rada Żydów w Niemczech. Ta uznała, że Berlin wykonał ważny krok w walce z antysemityzmem. Jak podkreślił przewodniczący Rady Josef Schuster, teraz nową definicję powinien jeszcze za własną uznać Bundestag.

Źródła: sueddeutsche.de, pch24.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here