Czy Polacy powinni domagać się od Izraela przeprosin za to czego Żydzi dopuścili się względem polskich patriotów po wojnie? Do dnia dzisiejszego żyją (i pobierają sowite emerytury) zbrodniarze nar. żydowskiej odpowiedzialni za męczęńską śmierć naszych bohaterów. Najlepszy przykład? Stefan Michnik, brat szefa “Gazety Wyborczej”.
Na przykładzie mordu sądowego gen. “Nila” pokażę Wam, że to Polacy powinni dzisiaj domagać się przeprosin od Izraela!

Śledztwo w sprawie mordu sądowego na gen. Fieldorfie zostało wszczęte w 1992 przez poprzednika IPN – Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Objęło ono wszystkie osoby, które w latach 1950–1952 zaangażowane były w sprawę gen. „Nila”.

Byli to:

prokuratorzy Naczelnej Prokuratury Wojskowej – Helena Wolińska
prokuratorzy Prokuratury Generalnej – Beniamin Wejsblech i Paulina Kern
sędzia Sądu Wojewódzkiego Maria Gurowska i dwóch ławników – Bronisław Malinowski i Mieczysław Szymański
sędziowie orzekający w Sądzie Najwyższym – Emil Merz, Gustaw Auscaler i Igor Andrejew
W trakcie śledztwa okazało się, że podejrzani albo już nie żyją, albo zmarli w trakcie postępowania. Akt oskarżenia udało się sformułować jedynie wobec Wolińskiej i Gurowskiej.

Starania córki generała o wymierzenie sprawiedliwości w stosunku do żyjących winnych zbrodni ukazuje film pt. W sprawie generała Fieldorfa.

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here