Kutz uważa, że “Polska prowadziła na Śląsku kolonialne praktyki”, resztę kraju nazwał “analfabetami”

1
14892

Czy bycie Polakiem to jakaś łaska? Przywilej? Raczej nieszczęście – mówił reżyser Kazimierz Kutz w wywiadzie dla niemieckiego Onetu. Jego zdaniem Polska stosowała od zawsze ,,kolonializm”. Winę za traktowanie Śląska zrzuca właśnie na kolonialne podejście. Prezentuje też specyficzną wizję historii II RP (co na to np. Wielkopolanie?).

Wszystko przez to, że Polska była krajem kolonialnym i to jeszcze w czasach jagiellońskich. Po wojnie dostała z niebios ten Śląsk i zaczęła wprowadzać te same kolonialne praktyki […] poziom śląskiej gospodarki między wojnami nie przystawał zupełnie do biednego rolniczego państwa, jakim była Polska. Tutaj był samorząd. W dodatku wszyscy Ślązacy czytali, pisali, znali dwa języki. Reszta kraju to w dużym stopniu analfabeci. Śląsk odstawał. – mówi. Tłumaczy, że nie namawia ludzi do powstania i ekscesów, ale zaraz dodaje:

My wolimy kopać w grobach. Ładować pieniądze w wojsko. W każde święto odtwarzać bitwy i ładować dzieciom do głowy to zło. Przecież to jest zbrodnia na psychice człowieka. Ludzi powinno się uczyć tego, jak żyć, żeby w tym kraju było lepiej. Żeby pomagać starym i młodym. Wybierać tych, którzy coś wiedzą, a nie partyjnych karierowiczów. To jest okropne.

Jego zdaniem w Polsce narasta upiorna nienawiść, a za tym stoi Kościół. “Co to jest za katolicki kraj, który żyje z nienawiści do bliźniego” – zastanawia się. Spekuluje, że może trafić do więzienia, porównując się do Korfantego (sic!):

Może dojść do tego, że będą starców zamykać, ale ja już siedziałem, wiem, na czym to polega, więc owszem, możecie mnie zamknąć, tylko muszę zabrać lekarstwa […] umrzeć w więzieniu za panowania Kaczyńskiego, to ja nawet mogę zostać bohaterem!

Pytany o autonomię Śląska odpowiada wymijająco:

To, co jest do zrobienia to wykorzystanie polskiego i europejskiego prawa. W Traktacie Lizbońskim, który podpisywał Lech Kaczyński, jest zapis, którego nie podpisała Anglia i Polska. O mniejszościach narodowych. Wszystkie sprawy etniczne podlegają prawu polskiemu. Gdy Ślązacy próbowali walczyć, dostali informację od Unii Europejskiej, że oni nie mogą osądzać, bo to nie ich sprawy. Niestety kolega Tusk tego nie zmienił, nawet „mając dziadka w Wermachcie” – nie może odżałować.

Za: niezlomni.comcały wywiad w serwisie Onet.pl

A poniżej kilka słów prawdy z dedykacją dla Kutza:

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here