Postępowanie dyscyplinarne w TK wobec Jerzego Stępnia. Za zaangażowanie polityczne

0
5929

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień będzie się tłumaczył, czy jest zaangażowany politycznie. „Po jego antyrządowych akcjach, podejmowanych wbrew konstytucji, wszczęto postępowanie dyscyplinarne” – informuje dzisiejsza „Gazeta Polska Codziennie”.

Jerzy Stępień otrzymał już z TK informację o ustanowieniu w jego sprawie rzecznika dyscyplinarnego. Powodem, jak podaje gazeta, jest udział sędziego w wiecu zorganizowanym przez Platformę Obywatelską. Po tym wydarzeniu prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska zwróciła się do Stępnia, aby wyjaśnił, w jakim charakterze uczestniczył w manifestacji. Stwierdziła, że wbrew prawu sędzia wziął udział w politycznym zgromadzeniu.

Jerzy Stępień kilkakrotnie pojawiał się na wydarzeniach organizowanych przez opozycję. W maju wziął udział w Marszu Wolności, który zwołała Platforma Obywatelska. – W Polsce w tej chwili toczy się wojna o wszystko! Rządzący zawiesili konstytucję na kołku – mówił z trybuny.


Postępowanie dyscyplinarne w TK wobec Jerzego… przez PolandTV

Zgodnie z konstytucją zarówno sędzia czynny, jak i w stanie spoczynku nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów. W efekcie postępowania dyscyplinarnego sędzia w stanie spoczynku może być pozbawiony emerytury. W przypadku Stępnia – jak podawał niedawno dziennik „Rzeczpospolita” – to obecnie kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie.

Podstawą prawną do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego była przyjęta przez parlament ustawa o statusie sędziów TK z listopada 2016 r. „Sędzia Trybunału odpowiada dyscyplinarnie przed Trybunałem za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego Trybunału, naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego Trybunału Konstytucyjnego lub inne nieetyczne zachowanie mogące podważać zaufanie do jego bezstronności lub niezawisłości” – głosi art. 24. ustawy.

„Sędzia Stępień mi groził”

Jerzy Stępień rok temu został też oskarżony o groźby wobec byłego szefa biura prawnego Trybunału Konstytucyjnego, prof. Kamila Zaradkiewicza. – Są świadkowie pogróżek pana Stępnia pod moim adresem i mam nadzieję, że sprawa ta znajdzie swój finał na drodze prawnej – mówił prof. Zaradkiewicz w sierpniu 2016 r. w programie „Minęła dwudziesta”

Za: „Gazeta Polska Codziennie”, „Rzeczpospolita”, TVP Info

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here