Jeden z użytkowników Twittera postanowił przypomnieć nagranie, pochodzące z okresu krótko po wydarzeniach z 2010 roku w Smoleńsku. Generał Sławomir Petelicki tłumaczy podczas wizyty w telewizji Trwam, jakie zaniedbania zostały poczynione w temacie wyjaśnienia okoliczności katastrofy smoleńskiej. Założyciel GROM-u przypomniał kulisy tajnej rozmowy Donalda Tuska z Władimirem Putinem, której wynikiem było niezwrócenie się przez Polskę o pomoc do NATO.
– Minister Klich, który był zastępcą ministra Onyszkiewicza do kontaktów z NATO i wie, jakie są procedury NATO-wskie, chciał zawiadomić natychmiast NATO po katastrofie smoleńskiej i poprosić ich o pomoc. Tak samo Stany Zjednoczone zrobiły po ataku 11 września – wtedy zwrócili się do wszystkich sojuszników, czy mają jakieś informacje odnośnie tego, co się stało. My jako członek NATO powinniśmy się natychmiast zwrócić do nich o pomoc. – powiedział pomysłodawca i pierwszy dowódca GROM-u.
– Pan Tusk porozmawiał w cztery oczy z panem premierem Putinem bez tłumaczy i podobno zabronił. Powinien to wyjaśnić, dlaczego nie kazał panu Klichowi zawiadomić NATO i poprosić o pomoc albo dlaczego mu zabronił. My pozostaliśmy przez Donalda Tuska postawieni w roli petentów w stosunku do Rosjan. Trzeba wyjaśnić, kto zaproponował konwencję chicagowską, która dotyczy samolotów cywilnych. Kto odpowiada za to, że Polakom wmawiano, że wojskowy samolot z generałami na pokładzie i wojskowymi pilotami jest samolotem cywilnym. Nie wolno tak robić. Nie wolno. – tłumaczył generał Petelicki.
General Sławomir Jan Petelicki pomagał Gruzji podczas ataku Rosji załatwiał sprzęt wojskowy i dzielił się z nimi informacjami dzięki swoimi kontaktom.
Tutaj wypowiedź o Tusku! pic.twitter.com/R3hKQUwmZ5
— SD (@SamnajT) October 11, 2022

















