Site icon PrawicowyInternet.pl || Prawa Strona Internetu || Blog Dariusza Mateckiego

Wyszła interpelacja ws. KRUS: Czy PSL zamienił środki, które miały trafić do rolników w narzędzie politycznej promocji aktywu partyjnego?

Sprzęt dla OSP za publiczne pieniądze, wręczany przez polityków PSL. Posłowie PiS domagają się wyjaśnień.

2 października 2025 roku odbyło się kolejne wydarzenie z cyklu „wręczania sprzętu ratowniczego” jednostkom OSP. Torby medyczne typu R-1, zakupione za pieniądze KRUS, trafiły do strażaków. Ale uwaga – sprzęt publiczny, a promocja… wyłącznie partyjna. Na zdjęciach politycy PSL. Najczęściej poseł Jarosław Rzepa.

Nie zaproszono żadnego innego parlamentarzysty z regionu? Pominięto posłów opozycji. A wszystko to z inicjatywy państwowej instytucji — KRUS? W reakcji na te wydarzenia posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli interpelację do ministra rolnictwa, domagając się ujawnienia pełnych informacji o finansowaniu OSP przez KRUS oraz o uczestnictwie polityków PSL w tych wydarzeniach.

KRUS jako zaplecze PSL?

Zestawy ratownictwa przedlekarskiego R-1, finansowane z pieniędzy publicznych (KRUS/FSUSR), są dziś wykorzystywane przez PSL do politycznej autopromocji. Przekazywane są nie przez instytucję, która je zakupiła, ale przez polityków, którzy ustawiają się do zdjęć i występują jako „dobroczyńcy”. Poseł Jarosław Rzepa, posłanka Bożena Żelazowska, wicestarostowie z koniczynką w klapie – wszyscy obecni, gdy trzeba wręczyć coś, co sfinansowali… podatnicy i rolnicy.

 

Interpelacja PiS: żądamy odpowiedzi!

W interpelacji posłowie PiS domagają się m.in.:

Posłowie pytają też wprost: czy wydarzenia z udziałem posłów PSL miały charakter promocyjny, a jeśli tak — kto za to odpowiada?

Systemowy problem. KRUS przejęty przez PSL

Z informacji medialnych sprzed roku wynika, że PSL obsadził większość stanowisk w KRUS po przejęciu władzy przez Koalicję 13 grudnia:

Dziś ci sami działacze nadzorują przekazywanie sprzętu, organizują wydarzenia i zapraszają na nie wyłącznie „swoich” polityków. Inni parlamentarzyści, nawet z tych samych regionów, są celowo pomijani?

Propaganda za pieniądze publiczne?

Twarze PSL, sprzęt KRUS, koniczynka w klapie i lokalne media, które skrzętnie relacjonują „sukcesy” polityków rządzącej koalicji. Wszystko to wygląda jak stała kampania wyborcza finansowana ze środków publicznych.

To nie pomoc OSP jest problemem. Problemem jest to, że pomoc ta jest wykorzystywana jako narzędzie promocji jednej partii politycznej – kosztem zaufania do instytucji publicznych.

Państwo albo partia. Trzeba wybrać.

Nie może być tak, że KRUS staje się folwarkiem partyjnym, a torby ratownicze – rekwizytem kampanii politycznej. Nie może być tak, że rządzący rozdają publiczne pieniądze, przyznając sobie jednocześnie prawo do medialnej promocji i wykluczania niewygodnych posłów.

Interpelacja posłów Prawa i Sprawiedliwości to pierwszy krok do ujawnienia kulis tej politycznej farsy. Oczekujemy pełnych odpowiedzi ministra rolnictwa.


Państwowe pieniądze nie są własnością PSL.
Instytucje publiczne nie są agencją PR partii rządzącej.
KRUS musi wrócić do służby polskim rolnikom – nie politykom.


Czy PSL nadużywa publicznych środków do promocji swoich działaczy?
➡️ Sprawdzamy. I nie odpuścimy.

Exit mobile version