w , ,

Kolejna ingerencja Mosbacher!

Amerykańska ambasador po raz kolejny wciska nos w nie swoje sprawy. Tym razem sprawa dotyczy osób LGBT i listu otwartego jaki wraz z innymi ambasadorami wystosowała do polskich władz. Jak widać pani ambasador, zupełnie nie rozumie powodów, dla których w Polsce panuje taka a nie inna sytuacja. Ponadto wykazuje swoją nieświadomość i niedoinformowanie w zakresie którego się wypowiada. Polska przestrzega praw człowieka. W Polsce wszyscy obywatele, bez względu na rasę, płeć czy orientację seksualną są równi wobec prawa. Wystosowanie takiego listu zakrawa na ingerencję w prywatne, a idąc dalej konstytucyjne wartości jakim hołduje naród polski. Nie sądzę by podobny ton listu wystosowany w kierunku USA, przeszedł by bez echa. Przypominam, że to w USA mamy aktualnie prawie że wojnę rasową, natomiast Izrael, jawnie
i w sposób uwarunkowany prawnie, uderza w arabską ludność Palestyny.

List prócz Mosbacher podpisali również ambasadorowie Izraela, Kanady czy Wenezueli. Może lepiej w takim przypadku zająć się swoim własnym podwórkiem?

Treść listu:

Chociaż ze względu na uwarunkowania epidemiologiczne Warszawska Parada Równości 2020 nie mogła się odbyć w przewidzianym terminie, wyrażamy nasze poparcie dla wysiłków na rzecz podniesienia świadomości społecznej na temat problemów dotyczących społeczności lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i interseksualnych (LGBTI) oraz innych społeczności, które w Polsce stoją przed podobnymi wyzwaniami.

Doceniamy również podobne starania w Białymstoku, Bielsku-Białej, Częstochowie, Gnieźnie, Kaliszu, Katowicach, Kielcach, Koszalinie, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Nowym Sączu, Olsztynie, Opolu, Płocku, Poznaniu, Rzeszowie, Szczecinie, Tarnowie, Toruniu, Trójmieście, Włocławku, Wrocławiu i Zielonej Górze.

Potwierdzamy przyrodzoną godność każdej osoby, wyrażoną w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Poszanowanie tych podstawowych praw, które są również zapisane w zobowiązaniach OBWE oraz zobowiązaniach i standardach Rady Europy i Unii Europejskiej jako wspólnoty praw i wartości, zobowiązuje rządy do ochrony wszystkich obywateli przed przemocą i dyskryminacją oraz do zapewnienia im równych możliwości.

W tym celu, a w szczególności w celu ochrony społeczności potrzebujących ochrony przed przemocą słowną i fizyczną oraz mową nienawiści, musimy wspólnie pracować nad środowiskiem niedyskryminacji, tolerancji i wzajemnej akceptacji.

Obejmuje to określone sektory, takie jak edukacja, zdrowie, sprawy społeczne, obywatelstwo, usługi publiczne i dokumenty publiczne.

Oddajemy hołd ciężkiej pracy osób LGBTI i innych społeczności w Polsce i na świecie, a także pracy wszystkich tych, którzy dążą do zapewnienia praw człowieka osobom LGBTI i innym osobom należącym do społeczności stojących w obliczu podobnych wyzwań oraz zakończenia dyskryminacji w zwłaszcza ze względu na orientację seksualną lub tożsamość płciową.

Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać.

To jest coś, co każdy powinien wspierać.

Czy zachowania takie jak powyżej, rzeczywiście są uczciwe wobec politycznych partnerów? W sytuacjach takich jak ta, należy spojrzeć trzeźwo, czy mamy do czynienia z traktowaniem partnerskim, czy raczej kolonialnym (gdy kolonią zdaje się być Polska). Pozostaje mieć nadzieję, że w sytuacji tej, polskie władze pozostaną nieugięte lewackiej ideologii i twardo obstawać będą przy tradycyjnych polskich wartościach.

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Lewicowość sprzyja chorobom psychicznym!

Antypolacy w natarciu. Sylwia Spurek głodna sankcji i uprzedzeń wobec Polski!