Site icon PrawicowyInternet.pl || Prawa Strona Internetu || Blog Dariusza Mateckiego

Koniec ukrytego finansowania? USAID znika, lewicowe NGO-sy w panice! Brawo Trump!

Od lat zwracamy uwagę na problem zagranicznego finansowania organizacji pozarządowych w Polsce. Okazuje się, że za pieniądze amerykańskich podatników przez lata finansowano lewicowe media i NGO-sy, które aktywnie ingerowały w naszą politykę i życie społeczne. Teraz, gdy Donald Trump wrócił do Białego Domu, zdecydował się na odcięcie tego strumienia pieniędzy. USAID – amerykańska agencja rozwoju, która od dawna była narzędziem politycznych wpływów – przestaje istnieć w dotychczasowej formie.

Skutek? Panikarskie reakcje i nerwowe komentarze ze strony beneficjentów tych środków. Organizacje, które przez lata kreowały się na „niezależne” i „społeczne”, teraz przyznają, że ich działalność w dużej mierze była uzależniona od pieniędzy zza oceanu. To stawia poważne pytania: czy te organizacje działały w interesie Polaków, czy w interesie zagranicznych sponsorów?

 

USAID jako narzędzie polityczne

Nie oszukujmy się – USAID od lat nie było zwykłą agencją pomocową. Pod pretekstem wspierania „demokracji” i „społeczeństwa obywatelskiego” finansowało lewicowe organizacje, które następnie prowadziły agresywną działalność polityczną w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. To nie była pomoc humanitarna, lecz finansowanie określonych ideologii i projektów politycznych.

Decyzja Donalda Trumpa o zlikwidowaniu USAID i odcięciu funduszy dla tych organizacji to przełomowy moment. Amerykańscy podatnicy nie chcą, aby ich pieniądze były wykorzystywane do wspierania działalności politycznej w innych krajach – zwłaszcza takiej, która często działała przeciwko konserwatywnym rządom, a w Polsce przeciwko środowiskom narodowym i patriotycznym.

Które organizacje były finansowane? Czekamy na pełną listę!

Wciąż czekamy na pełną listę organizacji, które otrzymywały środki z USAID. Dotychczasowe doniesienia pokazują, że to nie były pojedyncze przypadki – mówimy o setkach milionów złotych, które płynęły do Polski na konkretne projekty realizowane przez lewicowe NGO-sy i media.

Dopiero gdy zobaczymy, jakie organizacje i projekty były finansowane, będziemy mogli w pełni ocenić skalę tej ingerencji. I tu pojawia się kluczowe pytanie: dlaczego w Polsce wciąż brakuje pełnej jawności w kwestii zagranicznego finansowania organizacji pozarządowych?

Lewicowe organizacje w szoku: „Straciliśmy finansowanie”

Odcinanie funduszy USAID pokazuje jedno – te organizacje w ogromnym stopniu polegały na zagranicznym wsparciu finansowym. Ich lamenty i paniczne reakcje nie pozostawiają złudzeń.

„Straciliśmy jedną trzecią budżetu” – mówią jedni.
„Nie wiemy, co będzie dalej” – narzekają inni.

Skoro tak wygląda sytuacja, to nasuwa się oczywiste pytanie: czy te organizacje rzeczywiście były oddolnymi inicjatywami obywatelskimi, czy raczej „przedstawicielstwami” zagranicznych fundacji i rządów na terenie Polski?

Nie tylko USAID – pieniądze płynęły z wielu źródeł

USAID to tylko wierzchołek góry lodowej. Od lat zwracaliśmy uwagę na inne źródła zagranicznego finansowania, które trafiały do lewicowych organizacji i mediów w Polsce. Fundusze Norweskie, niemieckie fundacje, Fundacja Batorego i inne organizacje związane z międzynarodowymi strukturami wpływów – to wszystko przez lata budowało alternatywne struktury finansowania, które skutecznie omijały kontrolę polskich instytucji.

Niemcy oficjalnie finansują działalność polityczną w Polsce – czy to poprzez różne fundacje wspierające określone środowiska polityczne, czy poprzez granty i projekty związane z „demokracją” i „wolnymi mediami”. Czy Polska ma analogiczne możliwości finansowania konserwatywnych inicjatyw w Niemczech? Oczywiście, że nie!

Czas na pełną jawność zagranicznego finansowania NGO-sów w Polsce!

Od dawna domagamy się, aby w Polsce wprowadzono pełną jawność zagranicznego finansowania organizacji pozarządowych. Suwerenna Polska już kilka lat temu przygotowała projekt ustawy, który zobowiązuje organizacje do ujawniania wszystkich zagranicznych źródeł dochodów.

Pamiętajmy: to nie jest kwestia poglądów politycznych, ale bezpieczeństwa narodowego.

Jeśli jakaś organizacja działa w Polsce, powinna być transparentna. Nie może być tak, że zagraniczne rządy i fundacje potajemnie finansują działania, które mają wpływ na polską debatę publiczną, wybory czy nawet ustawodawstwo.

Dziś widzimy, jak wielkie kwoty przechodziły przez różne fundacje i NGO-sy, tworząc sieć wpływów w Polsce, na którą nie mieliśmy żadnego wpływu.

Podsumowanie: USAID to dopiero początek, czas na kolejne kroki!

Donald Trump pokazał, że zagraniczne finansowanie NGO-sów może być szybko i skutecznie zatrzymane. Polska również powinna pójść tym śladem.

Nie możemy pozwolić na to, by zagraniczne organizacje sterowały polską debatą publiczną i finansowały określone środowiska polityczne. Czas na pełną suwerenność Polski!

Exit mobile version