Złe geny? Pobicie kobiety, jazda samochodem z 2,08 promila alkoholu we krwi, znieważanie policjantów. Wnuk Wałęsy bawi się w Gdańsku.

0
1906

Pół roku ograniczenia wolności w formie prac społecznych w wymiarze 20 godzin w miesiącu – taką karę orzekł Sąd Okręgowy w Gdańsku dla wnuka b. prezydenta RP Dominika W. za naruszenie nietykalności osobistej 20-letniej kobiety. Wyrok jest prawomocny.

30 października 2015 roku w centrum Gdańska. Wracająca z pubu grupka kobiet spotkała czterech młodych mężczyzn, wśród nich dwóch wnuków b. prezydenta RP – Bartłomieja W. i Dominika W. Mężczyźni zaczepili kobiety, wyzywając jedną z nich – byłą partnerkę Bartłomieja W. W obronie koleżanki stanęły jej znajome. Incydent przerodził się w szarpaninę. Podczas niej, według prokuratury, Dominik W. miał przewrócić na ziemię Kingę P.

Wnuk Wałęsy czuje się bezkarny?

Ale to nie pierwszy kryminalny występek młodego Wałęsy, 25 lutego tego roku został zatrzymany, gdy rozbijał się volkswagenem po ulicach gdańskiej Oruni. Jechał zygzakiem, uderzał w zaparkowane samochody, wjeżdżał na chodnik. Osobie, która próbowała go zatrzymać, groził, że ją zabije. Jak się okazało, za kierownicę wsiadł bez uprawnień, a we krwi miał blisko dwa promile alkoholu.

Proces w tej sprawie toczy się od końca lipca przed Sądem Rejonowym w Gdańsku. Podczas pierwszej rozprawy Dominik W. przyznał się do jazdy samochodem po pijanemu. – To była głupota z mojej strony, zdarzyło mi się to pierwszy raz – mówił w sądzie. Oprócz prowadzenia auta w stanie nietrzeźwym oskarżony przyznał się jeszcze do uszkodzenia jednego z pojazdów. 21-latek nie przyznał się zaś do znieważenia policjantów. Mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.

Co cóż? Złe geny?

Źródło: tvp.info, wp.pl, PAP, fakt.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here