Upadek mediów v.1 - obiektywizm TVP na przykładzie red. Lewickiej - Podpisz List Otwarty do TVP! - PrawicowyInternet.pl
sobota, 30 maja, 2020

Upadek mediów v.1 – obiektywizm TVP na przykładzie red. Lewickiej – Podpisz List Otwarty do TVP!

on

- Reklama-
- Reklama -
- Reklama -

Red. Karolina Lewicka 50 razy odbierała głos wicepremierowi Piotrowi Glińskiemu, przerywała mu co 9,6 sekundy! Telewizja publiczna bastionem PO – ale jest sposób, żeby to zmienić w jeden dzień.

W porze najlepszej oglądalności red. Karolina Lewicka dała w niedzielny wieczór popis, jakiego jeszcze wolna Polska nie widziała. Wezwała do studia – bo trudno powiedzieć, że zaprosiła – wicepremiera nowego rządu, ministra kultury prof. Piotra Glińskiego. Tak zwana rozmowa trwała 16 minut, w trakcie której redaktorka przemawiała 8 minut. Nie dość, że sama zawłaszczyła tyle czasu, to przerywała swemu rozmówcy niemal każde zdanie; odbierała mu głos 50 razy, średnio co 9,6 sek! Czyniła to w sposób pryncypialny, z poczuciem niebywałej wyższości nad swoim rozmówcą, agresywny, a w końcu wprost histeryczny.

Prof. Piotr Gliński to osoba o niezwykle wysokiej kulturze osobistej i dużej wiedzy, a dla naszego Wydawnictwa to zaszczyt, że należy on do grona naszych autorów. Niedzielną audycję w TVP Info oraz zachowanie prowadzącej, Karoliny Lewickiej, uważamy za skandaliczne i deklarujemy pełne poparcie dla ministra Piotra Glińskiego oraz jego walki z miernotą i pornografią w polskich teatrach oraz z degradacją polskiej kultury, jaka dokonuje się od kilku lat.

Piotr Gliński o spektaklu „Śmierć i dziewczyna”


 

Również telewizja publiczna doprowadzona została do upadku, stając się tylko narzędziem propagandy oraz coraz brutalniejszej walki z obrońcami polskości, suwerenności państwowej, wiary i tradycji. To po prostu bastion Platformy Obywatelskiej i jej spadkobierców w rodzaju pana Petru lub jego kolegi posła, zarazem dyrektora Teatru Polskiego (sic!) we Wrocławiu, który angażuje tzw. aktorów porno i nazywa takie działania sztuką.

Jako przedstawiciele sztuki wyrażamy głębokie oburzenie zrównywaniem teatru z domem publicznym! To, że na skandaliczne przedstawienie przychodzą widzowie o niczym dobrym nie świadczy – domy publiczne też mają niestety swoją publiczność, która nie korzysta z ich usług za darmo. Ale przynajmniej państwo do nich nie dopłaca, a do teatru owszem.

TVP to bastion, w którym okopali się zajadli zwolennicy genderyzmu, który stał się nową ideologią lewactwa; nie należy jej wszakże mylić z klasycznymi partiami lewicowymi w rozumieniu tradycyjnej zachodniej demokracji, mimo iż tradycyjna lewica dała się ostatnimi laty całkowicie zakrzyczeć zmodernizowanym demagogom. Telewizja publiczna od dawna nie przemawia w imieniu narodu, została zawłaszczona przez poprzedni układ partyjny i nie zamierza ustąpić. Ba! przystąpiła do wzmożonego ataku na obóz patriotyczny i – jak wykazały ostatnie wybory – obóz większościowy. W TVP nie ma mowy o prezentowaniu ani racji prezydenta i jego ministrów, ani nowego rządu; argumenty prezentowane przez PiS przytaczane są jedynie po to, by z nich szydzić, siać zwątpienie oraz eksponować w kontrze do nich przegranych polityków, jako niezrozumiałych przez motłoch proroków. TVP z niebywałą siłą usiłuje dowieść, jak straszne głupstwo popełniły miliony Polaków (w domyśle: mohery i motłoch), które odrzuciły w całości PO. Tak instytucja publiczna pojmuje demokratyczne przekazanie władzy w wolnym, demokratycznym kraju.


Ze zmianami w takiej publicznej instytucji nie wolno zwlekać nawet jednego dnia! Bo nie dość, że nie ma z jej strony żadnej pomocy i zrozumienia, to czynione są poważne szkody! Widać, że dobrowolnie nie odejdzie nie tylko zarząd TVP, ale i wystylizowane panie w rodzaju Tadli, Rudnik i Lewickiej czy też wymuskani panowie, jak Kraśko, by wymienić tylko tzw. frontmenów. A jeśli nie chcą dobrowolnie – to trzeba użyć siły. Trzeba natychmiast dokonać małej zmiany w ustawie o radiofonii i telewizji (która nb. jest w wielu miejscach albo nieprzestrzegana, albo naciągana), a w szczególności pozbyć się punktu 3 i 5 w art. 27 oraz punktów 1, 1a, 1b, 1c w art. 28. O reszcie zapisów można spokojnie dyskutować później. Chodzi o to, by natychmiast zmienić zarządzanie telewizją i radiem publicznym z czysto propagandowego na normalne. Obecnie mamy z jednej strony do czynienia niby ze spółką skarbu państwa podlegającą kodeksowi handlowemu, a z drugiej – z instytucję niby kulturalną, ale nie podlegającą w sferze zarządzania ministrowi kultury, lecz Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Ta ostatnia zmalała z biegiem lat do 5 osób – które są wyznaczone i całkowicie podporządkowane przegranemu obozowi władzy. Usunięcie w/w paragrafów spowoduje, że TVP będzie podlegać normalnemu kodeksowi spółek prawa handlowego, jeśli chodzi o ustanawiania rady nadzorczej oraz zarządu. A wówczas zmiany dokona się w jeden dzień. Minister skarbu państwa powoła nową radę nadzorczą, ta zaś od razu, na pierwszym posiedzeniu ustanowi nowy zarząd, ten z kolei nawet w trybie zwyczajnym, ale bez obowiązku świadczenia pracy podziękuje w/w osobnikom oraz ich dyrektorom. Ludzi do normalnej i uczciwej(a nie propagandowej) pracy wewnątrz samej telewizji nie brakuje, trzeba tylko dać im szansę.

Grzegorz Braun o mediach w Polsce


 

telewizja_klamie (1)

Przyznam, że ciężko słuchać mi codziennie płynących z różnych stron żalów w rodzaju: „To po to na nich głosowaliśmy, żeby się nic nie zmieniło, żeby nadal szczuto co wieczór ze szklanego ekranu na cały obóz patriotyczny, prezydenta, nowy rząd, by lansowano każdego dnia Kopacz i całe to fałszywe towarzystwo?”. Wiem, że istnieje koncepcja przekształcenia TVP w narodową instytucję kultury, ale to dłuższy proces. Tymczasem każdego dnia pracownicy telewizji publicznej kopią legalny system władzy ustanowiony wolą większości narodu. A jak się kogoś kopie, to się go w końcu skopie…

Poza tym mam poważne wątpliwości, czy narodowa instytucja kultury to faktycznie dobre lekarstwo. Przypomnę, że taką instytucją jest np. Polski Instytut Sztuki Filmowej – sponsor wielu antypolskich działań, albo Instytut Adama Mickiewicza – piewca w kraju i za granicą osławionej tęczy na Placu Zbawiciela. Albo Narodowy Stary Teatr w Krakowie – od paru ładnych lat siedlisko działalności pana Klaty, zwalczającego z całych sił i w sposób obrzydliwy rodzimą tradycję, a także klasykę, zwłaszcza narodową. Może lepiej poszukać wzorów tam, gdzie telewizja publiczna ma całkowicie odrębny status, np. w Niemczech lub w Austrii, i jest ściśle kontrolowana, ale nie prze 5-osobowe, upolitycznione rady, tylko przez kilkudziesięciu przedstawicieli społeczeństwa, reprezentantów związków zawodowych, Kościołów, ruchów obywatelskich, świata nauki i kultury itp. Są w tym gremium także politycy, ale stanowią w nim zdecydowaną mniejszość.

Póki co wzywamy do obrony prof. Piotra Glińskiego, legalnie ustanowionego wicepremiera i ministra kultury oraz do protestów wobec niegodziwych poczynań telewizji publicznej.

Leszek Sosnowski

Prezes wydawnictwa Biały Kruk – w imieniu swoim, współpracowników oraz redakcji miesięcznika “WPIS – Wiara, Patriotyzm i Sztuka”. 

Okladka-WPIS-nr-11-2015


PODPISZ LIST OTWARTY DO WŁADZ TELEWIZJI PUBLICZNEJ:

LINK

Komentarze:

komentarzy

- Reklama -
Konserwatywny blog informacyjny. Główne zasady: weryfikujemy udostępniane wiadomości, zawsze jesteśmy po stronie polskiej racji stanu, obnażamy zagrożenia, które czyhają na naszą Ojczyznę. Zapraszamy do współpracy!
135,184FaniLubię
17,886ObserwującyObserwuj
115,000SubskrybującySubskrybuj
Jeśli chcesz wesprzeć finansowo działalność mojego bloga oraz kanału na YouTube, możesz to zrobić poniżej

Musisz przeczytać!

To Prezydent Litwy modlący się za ofiary Smoleńska i Katynia. Nasze...

0
"Dzisiaj modlę się za ofiary Smoleńska i Katynia. Nasze myśli są z Prezydentem RP i jego Narodem! Nie pozwolimy na zakłamywanie historii . #NeverForget"...
Blog Dariusza Mateckiego

PrawicowyInternet.pl jest moim blogiem, który działa obok kanału na YouTube o tej samej nazwie. Zapraszam Was na mój prywatny fanpage na Facebooku oraz na mojego Twittera.

Komentarze:

komentarzy