Marcin Romanowski zaznaczył we wpisie na Twitterze, że nikt polskich obywateli nie zapytał o ich zdanie w temacie zakazu rejestracji samochodów spalinowych oraz nowych opłat emisyjnych. Jego zdaniem eurokraci wykazują się skrupulatnością tylko wtedy, gdy trzeba atakować Polskę za tzw. „brak praworządności”. Poseł Solidarnej Polski podkreślił, że kluczowe zmiany Parlament Europejski wprowadza bardzo szybko i z pominięciem traktatów.
– Nikt Polaków nie pytał, czy są za zakazem rejestracji aut spalinowych, czy nowymi opłatami emisyjnymi. Eurokraci są skrupulatni tylko wtedy, gdy chodzi o grillowanie Polski za brak tzw. „praworządności”. Kluczowe zmiany wprowadzają szybko, bardzo często z pominięciem traktatów. – napisał Romanowski w mediach społecznościowych.
Nikt Polaków nie pytał, czy są za zakazem rejestracji aut spalinowych, czy nowymi opłatami emisyjnymi.
Eurokraci są skrupulatni tylko wtedy, gdy chodzi o grillowanie Polski za brak tzw. „praworządności”. Kluczowe zmiany wprowadzają szybko, bardzo często z pominięciem traktatów.— Marcin Romanowski (@MarRomanowski) April 20, 2023

















