Od lat alarmuję, że Polska stała się areną działania organizacji pozarządowych, które są finansowane przez zagraniczne rządy, fundacje oraz międzynarodowe organizacje mające jedno zadanie – osłabianie polskiej suwerenności i promowanie skrajnie lewicowej ideologii. Pieniądze płyną szerokim strumieniem nie tylko z Unii Europejskiej, ale także z Niemiec, USAID czy fundacji George’a Sorosa. Czas rozliczyć, kto i za ile próbował wpływać na polską scenę polityczną!
Fundacja Batorego i miliony na „praworządność” – czy na walkę z rządem PiS?
Przez lata Fundacja Batorego, założona przez George’a Sorosa, pełniła rolę głównego pośrednika w dystrybucji zagranicznych funduszy dla polskich NGO-sów. Szczególną uwagę zwraca fakt, że organizacje sędziowskie, które rzekomo miały zajmować się „obroną praworządności”, otrzymywały olbrzymie sumy w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości.
Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” – główny organizator protestów sędziowskich przeciwko reformom PiS – dostało w ostatnich latach prawie 2 miliony złotych na działania pod pretekstem „praworządności” i „demokracji”:
🔹 2019 – 95 000 zł (działania edukacyjne dotyczące praw człowieka i wolności obywatelskich)
🔹 2022 – 22 319 EUR + 50 000 EUR (projekt „Praworządność Wspólna Sprawa” i dotacje instytucjonalne)
🔹 2023 – 44 639 EUR + 40 000 EUR (ponownie „Praworządność Wspólna Sprawa” i kolejne dotacje instytucjonalne)
🔹 Program „Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy” – 58 830 EUR na „Praworządność Wspólna Sprawa” oraz dodatkowe 100 000 EUR dotacji instytucjonalnej
Podobnie finansowane było Stowarzyszenie Sędziów THEMIS, które w 2016 roku dostało skromne 2 389 zł na „walkę z dyskryminacją”, ale w 2023 roku już 154 989 zł na ten sam projekt w ramach funduszy norweskich.
Czy te pieniądze naprawdę były przeznaczone na „obronę praworządności”, czy raczej na wspieranie oporu wobec demokratycznie wybranych władz Prawa i Sprawiedliwości? Czy to przypadek, że fundusze zagraniczne masowo zasilały sędziowskie NGO-sy akurat w latach rządów PiS?


USAID, Niemcy i inne źródła – ile jeszcze pieniędzy wpłynęło na destabilizację Polski?
To, co wiemy o finansowaniu organizacji pozarządowych w Polsce, to zaledwie czubek góry lodowej. USAID – amerykańska agencja „pomocowa”, która w praktyce zajmowała się finansowaniem lewicowych NGO-sów, przeznaczyła setki milionów dolarów na „demokrację” w Europie Środkowej, w tym w Polsce.
Pytania, na które musimy uzyskać odpowiedź:
🔹 Ile pieniędzy USAID przekazało na polskie NGO-sy?
🔹 Które organizacje były beneficjentami tych środków?
🔹 Czy były one wykorzystywane do ingerencji w polskie wybory i debaty publiczne?
Nie możemy też zapominać o niemieckich fundacjach partyjnych, które hojnie sponsorowały lewicowe ruchy w Polsce. Fundacja Heinricha Bölla czy Fundacja Konrada Adenauera od lat wspierają organizacje, które atakują konserwatywne wartości i próbują narzucać Polsce narrację o rzekomej „utracie demokracji” pod rządami PiS.
Czas na pełną transparentność!
Gdy Prawo i Sprawiedliwość było u władzy, zaproponowaliśmy projekt ustawy o jawności finansowania NGO-sów – spotkał się z histerycznym sprzeciwem „społeczeństwa obywatelskiego”. Dlaczego organizacje, które rzekomo bronią demokracji, tak bardzo boją się jawności?
Dziś, gdy rządzi Donald Tusk, temat zagranicznego finansowania nagle znika z mediów. Nie pozwolę, aby tak było!
➡️ Domagam się pełnej jawności finansowania NGO-sów!
➡️ Żądam rozliczenia funduszy z USAID i Niemiec!
➡️ Polska nie może być kolonią zagranicznych interesów!
Będę monitorował tę sprawę i walczył o to, by Polacy poznali pełną prawdę o zagranicznym finansowaniu lewicowych organizacji!
Śledź moje media społecznościowe i bądź na bieżąco:
👉 Twitter/X: https://twitter.com/DariuszMatecki
👉 Facebook: https://www.facebook.com/DariuszMateckiFanPage/
👉 YouTube: https://www.youtube.com/user/prawicowyinternet
👉 Instagram: https://www.instagram.com/dariuszmatecki/
Dość ukrywania zagranicznych wpływów! Polska nie na sprzedaż!














