AKTUALIZACJA! Natalia N. nękana przez „polską” policję w sprawie Niemca, który chciał strzelać do Polaków!

7
2341

O całej sprawie pisałem tutaj: Niemiecki pracodawca do Polaków: jesteście GÓWNEM! Zabiłbym wszystkich Polaków! AUDIO!

W internecie pojawiło się nagranie wypowiedzi Hansa Guntera G. z ukrytej kamery. Naśladuje on głos rozstrzeliwania, mówiąc o ustawianiu Polaków pod ścianą.

Mówi: „Chcę! Zabiłbym wszystkich Polaków. Nie miałbym z tym problemu. Nienawidzę Polaków, naprawdę. Nienawidzę. To nie, że ich nie lubię. Nienawidzę ich. Tak, jestem, jestem hitlerowcem, ale to wina tego kraju, że taki jestem”.

17 marca 2016 r. o 21:30 nagranie wyemitowała również Telewizja Republika. Reduta Dobrego Imienia jeszcze tego samego dnia podjęła kroki przeciw zniesławieniu narodu polskiego przez wypowiedź G..

Natalia N., która nagłośniła sprawę otrzymała pismo od pełnomocnika Hansa G. z żądaniem zaprzestania naruszeń, usunięcia z wszystkich stron internetowych nagrań i przeproszenia prezesa owej firmy za naruszenie dóbr osobistych.

W dniu 18 marca 2016 r. Natalia N. o godzinie 18 została wezwana telefonicznie przez policjantkę w celu natychmiastowego stawienia się na komendzie. Gdy udała się tam, okazało się, że jest przesłuchiwana jako świadek z zawiadomienia p. Hansa G. Powodem przesłuchania były telefoniczne groźby, jakie miał otrzymać Hans G. po ujawnieniu nagrań.

Działania policji po interwencji Hansa G. są radykalne i nieadekwatne do sytuacji. Zdumiewa również błyskawiczne tempo i pilność działań policjantów: wzywanie Natalii N. na przesłuchanie w piątek wieczór.

Natalia N. odbiera działania policji jako nacisk i nękanie. Reakcja policji po skandalicznej wypowiedzi Niemca jest nadgorliwością. Powszechnie wiadomo, że w innych przypadkach działania policji można mierzyć miesiącami!

Reduta Dobrego Imienia kontynuuje działania w sprawie Hansa G. i wspiera
Natalię N.

Za:  Maciej Świrski
Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom

Mój komentarz: w normalnym państwie, niezależnie takie nagranie powstało legalnie czy też nie, człowiek znieważający naród, odwołujący się do tragedii milionów zamordowanych, powinien nie tylko zostać zatrzymany przez policję, powinien spotkać się z karą wymierzoną wprost od Polaków. Tymczasem w naszym państwie policja broni człowieka, który krzyczy, że „Polacy to gówno!”. GDZIE MY ŻYJEMY? 

Komentarze:

komentarzy

7 KOMENTARZE

  1. Pracowalem troche w Niemczech, to bardzo zyczliwi, tolerancyjni ludzie i do tej pory nie spotkalem sie z przejawem rasizmu. Nie sadze wiec, azeby szanowany biznesmen robiacy od wielu lat interesy w Polsce, mowil to wszystko na powaznie. Jednak bez wzgledu na aktualny stan emocjonaly i okolicznosci jego wypowiedzi (cokolwiek zlego doswiadczyl w banku Millennium), powinien sprostowac swoja wypowiedz i przeprosic caly narod, ktory obrazil!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here