Po zamachu terrorystycznym w Berlinie, Mariusz Pudzianowski opublikował na Facebooku post, w którym odnosi się do swojej akcji sprzed kilku miesięcy, w której deklarował, że zamierza bezwzględnie traktować wszystkich, którzy zagrożą pracującym w jego firmie kierowcom. Wówczas lewactwo, na czele z HejtStop oskarżało go o „rasizm” i „ksenofobię”.
Post Mariusz Pudzianowskiego: „Polski kierowca ciężarówki, bohater, który walczył z napastnikiem i przyczynił się do zmniejszenia rozmiarów tragedii. Przypomnijcie sobie akcję, którą nagłośniłem niemalże rok temu, gdy chciałem chronić swoich kierowców za pomocą prostego kija bejsbolowego. Komuś się to nie spodobało… a teraz pamiętajcie proszę o Panu Łukaszu, bo jego postawa była wprost bohaterska.”
W zamachu terrorystycznym na jarmarku bożonarodzeniowym w Berlinie na placu Breitscheidplatz w dzielnicy Charlottenburg., 19 grudnia 2016 roku, ciężarówka z polskimi tablicami rejestracyjnymi wjechała w tłum ludzi. Zginęło 12 osób, a 48 odniosło obrażenia.
Zobacz również:














