Imigrant pochodzący z Gwinei dokonał napaści na pracowników dworca autobusowego w Mediolanie. Mężczyznom udało się uniknąć bezpośredniego starcia z napastnikiem. Niepocieszony Gwinejczyk postanowił więc zaatakować nożem policjanta. Jego życiu i zdrowiu na szczęście nie zagraża niebezpieczeństwo. Funkcjonariusza uratowała kamizelka kuloodporna.
ZOBACZ: Austria: imigrant z Tunezji zamordował parę emerytów bo – podejrzewał ich o prawicowe poglądy.
Na ulicach Mediolanu doszło do poważnego incydentu z udziałem imigranta z Gwinei. Mężczyzna zaatakował nożem kilku pracowników dworca autobusowego, który obsługuje połączenia z lokalnym lotniskiem. Napastnik nie zdołał im jednak bezpośrednio zagrozić ponieważ udało się im ukryć w jednym z pomieszczeń. Gwinejczyk dokonał jednak ataku z nożem w ręku na jednego z policjantów, którzy zostali wezwani przez pracowników dworca. Funkcjonariusz doznał tylko niewielkiego zranienia, a jego zdrowie ochroniła kamizelka kuloodporna. Co ważne odnotowania, napastnik rzucając się na policjanta miał krzyczeć, że „chce umrzeć za Allaha”. Mężczyzna został zatrzymany.
Jak ustaliła policja, Gwinejczyk to 31-letni imigrant, który we Włoszech przebywał nielegalnie. 4 lipca zaczął obowiązywać go nakaz opuszczenia kraju. Mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, ale jego tożsamość udało się ustalić na podstawie odcisków palców.
Za: pch24.pl, źródło: wprost.pl














