Andrzejek i służby. Prowokator z Krakowskiego Przedmieścia prześwietlony przez „W Sieci” - PrawicowyInternet.pl
wtorek, 26 maja, 2020

Andrzejek i służby. Prowokator z Krakowskiego Przedmieścia prześwietlony przez „W Sieci”

on

- Reklama-
- Reklama -
- Reklama -

Marionetka służb specjalnych czy niestabilny emocjonalnie osobnik? Kilka lat temu większość osób opowiedziałaby się raczej za tą drugą opcją, jednak w świetle nowych ustaleń tygodnika „W Sieci” okazuje się, że aktywność Andrzeja Hadacza nie jest przypadkiem, a w trakcie eskalacji „sporu o krzyż” interesowały się nim podległe Platformie Obywatelskiej służby specjalne.

Andrzejek – jak określano Hadacza w roku 2010 w trakcie „obrony” krzyża przed Pałacem Prezydenckim – ma bogatą przeszłość zarówno w kontaktach ze służbami PRL jak i III RP.

„W Sieci” ujawnia, że Andrzej Hadacz do roku 1998 nazywał się Dobosz (po ojcu). Pod takimi danymi funkcjonuje w IPN. Instytut dysponuje jedną kartką skanu mikrofilmu dotyczących TW „Hatka”. Pozyskany do współpracy miał zostać… dobrowolnie. Tygodnik zaznacza jednak, że SB niekiedy wpisywała taką formułę, a de facto szantażując osobę.

Takie rewelacje nie są jednak zaskoczeniem, gdyż już od dłuższego czasu wiele osób miało podejrzenia o związku Hadacza ze służbami specjalnymi. Teraz tygodnik „W Sieci” donosi, że Andrzejek był w polu zainteresowań służb na początku sierpnia roku 2010, a więc w czasie batalii o krzyż przed Pałacem Prezydenckim i w okolicach zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego.

Marek Pyza i Marcin Wikło pytają, czy przypadkiem PO przy pomocy prowokatora udającego mocno kontrowersyjnego i agresywnego wyborcy PiS nie chciała aby wzbudzić odrazy społeczeństwa wobec formacji, pod adresem której pod katastrofie smoleńskiej zaczęto odczuwać cieplejsze emocje. Andrzejek był zaś aktywny w trakcie sporu o krzyż, a przychylne Platformie media głównego nurtu pokazywały go jako szalonego wyborcę Prawa i Sprawiedliwości, gotowego na wszystko w walce z Tuskiem i Komorowskim. W trakcie eskalacji konfliktu na krakowskim przedmieściu dochodziło do bluźnierstw oraz wzrostu nastrojów antyklerykalnych.

Tygodnik „W Sieci” przypomina, że Hadacz miał dokonać prowokacji również w trakcie kampanii prezydenckiej w roku 2015, a w zamian za sprowokowanie do bójki członków sztabu Andrzeja Dudy miał otrzymać mieszkanie komunalne. W tym czasie widziano go również w otoczeniu Bronisława Komorowskiego, a z byłym prezydentem łączyły go – jak podaje „W Sieci” – dobre relacje. Na tyle dobre, że BOR  musiał wiedzieć, kim on jest, gdyż swobodnie podchodził do kandydata Komorowskiego.

Wcześniej pojawiał się zarówno na imprezie narodowców – Marszu Niepodległości, jak i na sodomickich Paradach Równości stając tam ramię w ramię z Januszem Palikotem.

Za: pch24.pl, źródło: „W Sieci”

blockquote class=”twitter-tweet” data-lang=”pl”>

#hadacze
Jedna “matka”
Dwóch “ojców”
Troje “dzieci” pic.twitter.com/eXog4s0Nwx

— Brat Wodza (@BratWodza) 27 lutego 2017

Komentarze:

komentarzy

- Reklama -
Konserwatywny blog informacyjny. Główne zasady: weryfikujemy udostępniane wiadomości, zawsze jesteśmy po stronie polskiej racji stanu, obnażamy zagrożenia, które czyhają na naszą Ojczyznę. Zapraszamy do współpracy!
135,232FaniLubię
17,867ObserwującyObserwuj
115,000SubskrybującySubskrybuj
Jeśli chcesz wesprzeć finansowo działalność mojego bloga oraz kanału na YouTube, możesz to zrobić poniżej

Musisz przeczytać!

Spurek w jednym chórze z Niemcami i Rosją: “Przekop Mierzei to...

0
"Przekop Mierzei to inwestycja całkowicie zbędna, kosztowna i przede wszystkim szkodliwa dla środowiska. Dlatego wspieram petycję aktywistów/tek, który żądają zaprzestania prac na tym terenie"...
Blog Dariusza Mateckiego

PrawicowyInternet.pl jest moim blogiem, który działa obok kanału na YouTube o tej samej nazwie. Zapraszam Was na mój prywatny fanpage na Facebooku oraz na mojego Twittera.

Komentarze:

komentarzy