Wojciech Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, antysemickim tweetem zaatakował Bronisława Wildsteina, członka grupy roboczej mającej wypracować kompromis z izraelską stroną w sprawie nowelizacji ustawy o IPN. Wywołało to lawinę negatywnych komentarzy internautów.
W piątek po południu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych odbyło się spotkanie polskiego zespołu ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem, którego Wildstein jest członkiem.
– Chcemy porozumieć się ze stroną izraelską – zadeklarował po spotkaniu Wildstein. Jak podkreślił, Polska ma oczywiście prawo – tak samo jak Izrael – „do obrony swojej własnej godności – państwa i narodu”. Wskazał, że my tak samo bronimy się „przed fałszywym przypisywaniem nam współsprawstwa Holokaustu”. Według niego nasze zamiary zostały „zdeformowane i zmanipulowane”.
Wypowiedź Wildsteina skomentował na Twitterze Wojciech Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej”. „Bronisław Wildstein jako pożyteczny idiota prawicy. W 1968 władza też miała Żydów, którzy mówili, że w Polsce nie ma antysemityzmu. Smutna ale prawdziwa analogia” (pisownia oryginalna) – napisał.
Bronisław Wildstein jako pożyteczny idiota prawicy. W 1968 władza też miała Żydów, którzy mówili, że w Polsce nie ma antysemityzmu. Smutna ale prawdziwa analogia. https://t.co/r7ZG1nbVgC
— wojciech czuchnowski (@czuchnowski) 2 lutego 2018














