Cenzura wróciła w pełnej okazałosci! Sytuacja bez precedensu, nielegalne neowładze! – pisze rzecznik PiS Rafał Bochenek.
– p. M. Błoński i p. J. Wojteczek odmawiają opublikowania wypowiedzi lidera największej partii opozycyjnej p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego. To kolejny dowód na to, że Ci funkcjonariusze polityczni przyszli do instytucji medialnych po to, by kneblować usta i odcinać społeczenstwo od informacji. Wybierać tylko te pochelbne dla Tuska i jego ekipy, by obywatele nie znali prawdy. To ewidentne niszczenie fundamentów demokracji, wolności słowa, pluralizmu medialnego. Dlatego tak ważne, abyśmy razem pojawili się 11 stycznia 2024r. pod Sejmem i wspólnie przeciwko bezprawiu i ordynarnym działaniom tej władzy zaprotestowali. Tylko w ten sposób możemy ich zatrzymać Poniżej wypowiedź p. prezesa JK, której publikacja została zablokowana przez politycznych nominatów Sienkiewicza i Tuska w PAP.
Tuskowi ewidentnie puszczają nerwy, a już na pewno kolejne jego wypowiedzi demaskują prawdziwe intencje co do polityki, którą chce prowadzić względem osób mających inne poglądy
— stwierdza prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, odpowiadając na groźby Premiera Donalda Tuska, który stwierdził iż ”„nieważne czy ktoś jest parlamentarzystą czy parlamentarzystką PiS-u. Bez znaczenia. Będziemy głosowali o uchylenie immunitetów wszystkim tym, którzy decydują się na naruszanie prawa. Nie będzie świętych krów”.
Prezes Kaczyński dodaje:
Od momentu od kiedy wrócił z Brukseli do Polski Donald Tusk ewidentnie gra na ostre podziały społeczne i polityczną anihilację sił społecznych, które reprezentują odmienną koncepcję rozwoju kraju, a przede wszystkim stawiają na umacnianie suwerenności i państwowości polskiej. Groźby, zastraszanie to stała metoda środowiska politycznego Platformy.
Pomimo tego,że dużo mówili o demokracji, wolności to w rzeczywistości tę demokrację i wolność, pluralizm myśli i poglądów brutalnie chcą zduszać. Przykładem tego jest całkowicie bezprawne, przemocowe przejęcie mediów, groźby kierowane do parlamentarzystów, dziennikarzy, czy protestujących obywateli, którzy tego typu działania kwestionują.
Symbolicznym jest, że wraz z przyjściem Platformy Obywatelskiej do władzy ci ,którzy maja poważne zarzuty korupcyjne wychodzą z więzienia i trafiają na europejskie salony, a osobom walczącym z patologiami i nadużyciami odbiera się mandaty poselskie i chce osadzać w więzieniach.
Jako lider PiS chciałbym z całą mocą podkreślić, że jako środowisko polityczne prawdziwie demokratyczne, które jest zbudowane na takich wartościach jak wolność, solidarność wobec drugiego człowieka, zawsze będziemy w sytuacjach łamania prawa stanowczo protestować i się temu przeciwstawiać.
Każdy kto będzie atakowany przez rząd Tuska może liczyć na nasze wsparcie i pomoc, także prawną, w razie jakichkolwiek działań represyjnych. W obliczu wydarzeń jakie się dokonują na naszych oczach, niszczenia instytucji publicznych, politycznego ich zawłaszczania, ograniczania dostępu do informacji, nie możemy ulec. Każda osoba atakowana przez Tuska i jego przybocznych może liczyć na nasze wsparcie.
Stając po stronie obywateli, z całą siłą będziemy bronili Polski praworządnej i demokratycznej
— podkreśla Jarosław Kaczyński.
Źródło: wpolityce.pl














