Duńczycy wysyłają agresywnych imigrantów na odizolowaną wyspę

0
1127

Błyskawicznie rosnąca liczba imigrantów bez duńskiego paszportu oraz wysoki poziom przestępczości wśród nich zmusiły rząd w Kopenhadze do podjęcia radykalnych rozwiązań. Minister finansów Kristan Jensen zaproponował przeniesienie imigrantów – przestępców na trudno dostępną wyspę, położoną 80 km na południe od stolicy. Trafić tam mają także ci imigranci, których wnioski o azyl zostały odrzucone, ale nie mogą powrócić do rodzinnego kraju.

Specjalne centrum dla imigrantów, których Dania nie chce u siebie gościć, ma być przygotowane na małej wyspie Lindholm, położonej przy wschodnim wybrzeżu wyspy Zelandia, na Morzu Bałtyckim. Na Lindholm kursują promy, ale rzadko i tylko w dzień. Tymczasem pomysłodawcy projektu umieszczenia na niej imigrantów planują, że cudzoziemcy, sprawiający kłopoty duńskiej władzy, będą musieli się meldować się na noc w obozie, który powstanie na Lindholm. Jak stwierdził Jensen, to pozwoli administracji państwa zachować kontrolę nad niebezpiecznymi osobami, oczekującymi na deportację z Danii.

W maju tego roku „Der Nordschlezwiger” informował, że Duńczycy są bardziej sceptycznie nastawieni do imigrantów niż sąsiednie narody – Niemcy, Szwedzi czy Norwegowie. Badania na temat stosunku obywateli do imigracji w 15 zachodnioeuropejskich państwach przeprowadził (na próbie 24 tys. osób) amerykański instytut badawczy Pew Research Center.

Prawie połowa obywateli Danii (45 proc.) opowiedziała się za ograniczeniem skali imigracji do ich kraju, 39 proc. chciało pozostawienia obecnej liczby imigrantów a tylko 11 proc. opowiedziało się za zwiększeniem liczby imigrantów. Z badania wynikało również, że obywatele Danii sceptycznie odnoszą się do podejścia do pracy wykazywanego przez imigrantów z Afryki lub Bliskiego Wschodu.

Postawy takie są wynikiem zmian, jakich doświadcza obecnie Królestwo Danii. Statystyki tego kraju pokazują, że od 1995 roku stale rośnie liczba imigrantów bez paszportu duńskiego. Jeszcze na początku poprzedniej dekady ich liczba była bliska 200 tys. osób, ale w 2008 roku już osiągnęła poziom 250 tys. osób, po czym w 2016 roku przekroczyła liczbę 400 tys. osób. Obecnie osób bez paszportu duńskiego, w kraju liczącym ok. 5,8 mln mieszkańców, jest już prawie pół miliona.

Za: pch24.pl, Źródła: Der Nordschlezwiger, Islam Today

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here