Dzięki (celowym?) zaniedbaniom polityków PO/PSL wyprowadzano miliardy VAT-u! Próby walki z przestępcami były blokowane!

1
2043

– Luki w przepisach m.in. o VAT tworzono po to, aby uniknąć opodatkowania. Szczyciły się tym firmy, które lobbowały za takimi przepisami. Niech nikt dzisiaj nie opowiada, że nie było świadomości tych przekrętów – tak prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych komentował w „Gościu Wiadomości” wypowiedź Izabeli Leszczyny. Posłanka Platformy Obywatelskiej stwierdziła, że sejmowa komisja śledcza ws. VAT ma być kijem baseballowym na PO.

Na początku kwietnia Prawo i Sprawiedliwość złożyło projekt uchwały o powołaniu komisji śledczej ds. wyłudzeń VAT. Na stanowisko szefa komisji partia rekomenduje Marcina Horałę.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Fikcyjne faktury VAT na 13 mln. „Wyprane” 67 mln zł. Zatrzymani biznesmeni z Wólki Kosowskiej

Komisja ma sprawdzić działania instytucji w latach 2007-15. Będzie liczyć dziewięciu członków, pięciu z PiS i po jednym z pozostałych partii.

We wtorek Izabela Leszczyna, była wiceminister finansów, stwierdziła w TOK FM, że „komisja śledcza ma być kijem baseballowym na PO”. – Obawiam się, że autorzy uchwały o komisji ds. VAT czerpią wiedzę z telewizji – stwierdziła.

Resort urażony raportem instytutu

Prof. Zbigniew Krysiak (SGH) i prof. Witold Modzelewski (Instytut Studiów Podatkowych) przekonywali, że za sprawą uszczelnienia VAT, wzrosła liczba pieniędzy trafiających do budżetu.

Modzelewski przypomniał, że w 2014 r. ISP stworzyło raport dotyczący dziesięciolecia VAT-u i akcyzy wspólnoty unijnej. – Uważam, że nie powiedzieliśmy wtedy niczego oryginalnego, tylko to, co dzisiaj jest powszechną wiedzą. Uważaliśmy, że luki w przepisach tworzono po to, aby uniknąć opodatkowania. Szczyciły się tym firmy, które lobbowały za takimi przepisami, ale później te ich „rekomendacje” zniknęły z ich stron internetowych – wyjaśniał.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: CBA: Międzynarodowa zorganizowana grupa przestępcza rozbita. 187 mln zł VAT zostaje w budżecie państwa

Zdaniem prof. Modzelewskiego, rządząca wówczas koalicja PO-PSL zbagatelizowała raport ISP. – Od wiceministra odpowiedzialnego za podatki usłyszałem, że resort finansów jest zbulwersowany takim atakiem i nie podejmie żadnej dyskusji. Niech nikt dzisiaj nie opowiada, że nie było świadomości tych przekrętów. Wszyscy wiedzieli, że mamy do czynienia ze zorganizowaną przestępczością – podkreślał profesor.

W sukurs przyszedł mu prof. Krysiak. – Były wiceminister finansów Jacek Kapica w jednym z wywiadów twierdził, że miał w szufladzie projekty działań, mających uszczelnić wypływ pieniędzy z podatków. Jeżeli takiej rangi minister był blokowany, to już wiemy, kto i jakie podejmował decyzje. Po zatrzymaniu Kapicy pojawia się duża szansa na wyjaśnienie tego – mówił prof. Krysiak.

Za: TVP.info

Komentarze:

komentarzy

1 COMMENT

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here