Fakty na temat uchodźców z Syrii w Polsce: “PRAKTYCZNIE WSZYSCY UCIEKLI!”

0
16350

Mało znany fakt – w 2015 roku do Polski, jako uchodźcy, trafiło 50 chrześcijańskich rodzin z Syrii. Fundacja Estera, przy współpracy z urzędem miasta Poznań sprowadziła wówczas do stolicy Wielkopolski 10 rodzin. Po dwóch latach z tych 10 rodzin w Poznaniu zostały tylko 2 osoby. Wszyscy pozostali już po kilku miesiącach pobytu w Polsce, pouciekali na Zachód. Powyższa historia wpisuje się w oficjalne statystyki Urzędu do Spraw Cudzoziemców – Polska dla uchodźców z państw Bliskiego Wschodu jest tylko państwem tranzytowym. Celem są bogate państwa Zachodu.

Mitem jest, że Polska nie przyjmuje uchodźców. Polska nie przyjmuje unijnych relokantów z Grecji i Włoch, ale wobec uchodźców, którzy przekroczą polską granicę jak najbardziej stosowane są procedury wyznaczone przez prawo międzynarodowe. Zgodnie z oficjalnymi statystykami Urzędu do Spraw Cudzoziemców (UdSC) w 2016 roku 12 tys. osób wnioskowało w Polsce o azyl i nadanie statusu uchodźcy. Status ten otrzymało jednak tylko 390 cudzoziemców. Dlaczego tak mało? Okazuje się, że zdecydowana większość cudzoziemców (9,5 tys., tj. blisko 80 proc. spośród wszystkich, którzy złożyli wniosek o nadaniem statusu uchodźcy), zanim UdSC podjął w ich sprawie decyzję, zdążyła opuścił nasz kraj udając się (najczęściej) w kierunku zachodniej Europy i nie była zainteresowana kontynuowaniem procedury w Polsce.

Historia 10 syryjskich rodzin, które w 2015 roku zostały rozlokowane w Poznaniu, idealnie wpisuje się w to, co możemy wywnioskować z oficjalnych danych UdSC. Polska dla uchodźców (migrantów / imigrantów) z państw Bliskiego Wschodu jest tylko państwem tranzytowym. Celem były i nadal są bogate państwa Zachodu. Stąd też z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że gdyby nawet doszło do przymusowej relokacji do Polski ludzi docierających obecnie do wybrzeży Grecji i Włoch, to większość z nich w krótkim czasie i tak uciekłaby z naszego kraju tam, gdzie generalnie funkcjonuje lepszy socjal. Skoro zrobiły to syryjskie, chrześcijańskie rodziny, którym zapewniono wikt i opiekę, to tym bardziej zrobiliby to samotni faceci z Afryki czy Afganistanu.

Za: niewygodne.info.pl

Właściwe wydaje się zatem stwierdzenie Janusza Korwin-Mikkego:

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here