W sobotę, kolejny weekend z rzędu, protestujący wyszli na ulice centrum Paryża. Doszło do starć z policją, która użyła gazu łzawiącego. 133 osoby zostały ranne. Służby zatrzymały 412 osób, z których 378 jest nadal w areszcie. Epicentrum zamieszek znajdowało się na Polach Elizejskich.

Do zamieszek doszło także w Ardenach. W licznych miejscach Francji blokowane były drogi. Protest spotyka się z sympatią i wsparciem 85 procent społeczeństwa sprzeciwiającego się planom podwyżek paliw, przede wszystkim oleju napędowego, co ma według prezydenta Emmanuela Macrona mieć pozytywny wpływ na stan środowiska.

W związku z falą protestów premier Francji Edouard Philippe odwołał wizytę na szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach.

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here