Izrael żąda od Polski zmiany ustawy w sprawie „polskich obozów śmierci”. Czy Polska się ugnie?

0
5205

Ambasador Izraela Anna Azari zaapelowała w Oświęcimiu, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, o zmianę w przyjętej przez Sejm nowelizacji wprowadzającej m.in. kary za sformułowanie „polskie obozy śmierci”. Argumentowała, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”. Rzecznik rządu Joanna Kopcińska zapewniła w nieco późniejszej odpowiedzi na ten apel, że wprowadzane przepisy mają jeden cel – „pokazywać prawdę o straszliwych zbrodniach popełnianych na Polakach, Żydach, innych narodach, które były w XX wieku ofiarami okrutnych totalitaryzmów – niemieckiego nazizmu oraz sowieckiego komunizmu”.

Ambasador podczas uroczystości w budynku tzw. centralnej sauny w byłym Auschwitz II-Birkenau, odniosła się do przyjętej w piątek przez Sejm nowelizacji wprowadzającej m.in. karę grzywny lub karę do trzech lat więzienia za słowa typu „polskie obozy śmierci”.

Powiedziała, że regulacja ta budzi w Izraelu „dużo, dużo emocji” i „odrzuca ją rząd Izraela”. – Mamy nadzieję, że możemy znaleźć wspólną drogę, żeby zrobić jakąś zmianę w tej nowelizacji. Dlatego, że Izrael też rozumie, kto budował Auschwitz i inne obozy i wszyscy wiedzą, że to nie byli Polacy. U nas to (nowelizację – PAP) traktuje się jak niemożliwość powiedzenia prawdy o Zagładzie, wszyscy są oburzeni – powiedziała.

Ambasador podziękowała też za ujawnienie i działania podejmowane po ujawnieniu materiału filmowego o „obchodach” 128. rocznicy urodzin Adolfa Hitlera, zorganizowanych w 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego.

Za: TVP.info

Komentarze:

komentarzy

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here