Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – póki wysocy przedstawiciele Platformy Obywatelskiej będą publicznie i bez skrępowania sugerować, że jesteśmy narodem odpowiedzialnym za Holocaust, że mordowaliśmy Żydów, a jedyne co nas odróżniało od Niemców to fakt, że „nie zakładaliśmy obozów śmierci”, to notowania partii założonej przez Donalda Tuska będą zbliżać się do poziomu zera. Każdy z nas zna historię, każdy orientuje się kto i dlaczego mordował, kto był agresorem, a kto ofiarą. Generalizowanie a’la Święcicki skończy się dla PO katastrofą.
Marcin Święcicki, były prezydent Warszawy, a obecnie poseł Platformy Obywatelskiej, na antenie Polsat News odpowiadając na pytanie czy Polacy mordowali Żydów, stwierdził: – „Mordowaliśmy, tylko nie zakładaliśmy obozów śmierci”.
Trzeba sobie powiedzieć wprost – generalizowanie i sprowadzanie narodu Polskiego do roli morderców, to nic innego jak podła manipulacja. Wykorzystywanie haniebnych wydarzeń (takich jak mord w Jedwabnym) do tego, aby wyciągać ogólny wniosek, że byliśmy (jako naród) mordercami, a to, co nas odróżniało od Niemców, to fakt, że „nie zakładaliśmy obozów śmierci”, jest karygodnym nadużyciem. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, że jego efektem będzie dalszy spadek poparcia dla partii założonej przez Donalda Tuska.
.@jakubiak_marek zareagował na bezczelne i skandaliczne słowa sekretarza PZPR @MarcinSwiecicki
Swoją drogą to jest skandal, że jeden z członków kierownictwa partii, która okupowała Polskę, dzisiaj jest posłem. Tacy ludzie powinni odejść na śmietnik historii.#GermanDeathCamps pic.twitter.com/b399IFgtGO— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) 4 lutego 2018
Jeśli wysocy przedstawiciele Platformy Obywatelskiej będą nadal publicznie i bez skrępowania brnąć w narrację, że jesteśmy narodem odpowiedzialnym za Holocaust, to całkiem możliwe, że poparcie dla tej partii spadnie poniżej poziomu 10 proc. Na polskiej scenie politycznej są bowiem alternatywy, których przedstawiciele potrafią przywołać przykre incydenty z historii Polski, ale nie wyciągają na ich podstawie kłamliwych wniosków.
Włodzimierz Cimoszewicz, który odpowiadając na pytanie, czy Polacy brali udział w Holokauście, odpowiedział: „Oczywiście, że brali”.
Syn oficera informacji wojskowej, wsławionego w tępieniu polskiego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej. #Antypolonizm pic.twitter.com/AYXxBx0fhs
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) 9 lutego 2018
Platformie do kompletu brakuje jeszcze tego, aby któryś z jej wysokich przedstawicieli poparł roszczenia żydowskich organizacji o zwrot tzw. mienia bezspadkowego. Wówczas mielibyśmy 100 proc. jasność, że partia ta dba przede wszystkim o interesy zagranicznych lobbystów, a nie o dobro własnych obywateli (wszak to my, podatnicy, w ostatecznym rozrachunku musielibyśmy zapłacić za równowartość wspomnianego mienia).














