Jetem Polakiem i mam obowiązki Polskie…

1
19175

Całej totalnej opozycji pragnę przypomnieć słowa Romana Dmowskiego: „Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka. Bo im szersza strona mego ducha żyje życiem zbiorowym narodu, tym jest mi ono droższe, tym większą ma ono dla mnie cenę i tym silniejszą czuję potrzebę dbania o jego całość i rozwój. Z drugiej strony, im wyższy jest stopień mego rozwoju moralnego, tym więcej nakazuje mi w tym względzie sama miłość własna”.

Roman Dmowski (z książki Myśli nowoczesnego Polaka).

Jednak mam wrażenie graniczące wręcz z pewnością, że posłanki i posłowie z PO, .Nowoczesnej oraz członkowie KODu i wspierający ich ludzie, nic z wypowiedzi Dmowskiego nie zrozumieją. Dla nich dobro wspólne i życie zbiorowe narodu kończy się na ich własnych i jej koterii interesach. Dla nich demokracja jest wtedy i tylko wtedy, kiedy mieszkańcy „tego kraju” głosują tylko na „jedynie słuszne ugrupowania” czyli na nich.

Uważają, że to tylko oni mogą rządzić w „tym krajem”, nawet na potrzeby kampanii wyborczej uknuli piosenkę: “Kocham ten kraj”, którą słychać było w spocie wyborczym. Do dzisiaj nie mogą pogodzić się, a zanosi się na to, że nie pogodzą się z wolą Polaków wyrażoną w ostatnich demokratycznych wyborach prezydenckich i parlamentarnych, w których wyborcy powierzyli rządy Zjednoczonej Prawicy. Wygraną PiS traktują jak zamach stanu i oskarżają o wprowadzanie totalitarnych, wręcz faszystowskich rządów. Robią wszystko, aby zdestabilizować kraj. Dziś mają wspólnego wroga, Prawo i Sprawiedliwość, którego ma pomóc im obalić – jak wprost powiedział inteligentny inaczej szef Platformy tzw. Obywatelskiej – „ulica i zagranica”. Nawet poprzez prowokację, nawet za cenę krwi…

Frustracja i wściekłość totalnej opozycji bierze się z poczucia bezsilności. Ostatnia próba obalenia rządu okazała się nieudolna i zamieniała się w groteskę z której nie wiedzą jak wybrnąć. W obaleniu rządu nie pomogła ani „zagranica”, ani pieniądze Sorosa, ani Komisja Wenecka, ani Timmermans, Juncker i Verhofstadt. Nie pomogło donoszenie na własny kraj do Brukseli, Strasburga i frau Merkel. Dla nich bycie Polakiem to nienormalność więc jak mogą ci zaprzańcy zrozumieć przesłanie Dmowskiego? Przecież oni nienawidzą Polski suwerennej, wolnej, o chrześcijańskich korzeniach miłującej swoją historię i tradycję. Nie cierpią nas dumnych z tego, że jesteśmy Polakami.

„Bulwersujące jest to, że nastąpiło zerwanie Sejmu, przypomina to najgorsze czasy końca XVIII wieku. To jest brak szacunku do najwyższych władz państwowych. To bardzo niebezpieczne zjawisko” – ostrzega w rozmowie w Salve TV abp Henryk Hoser. Czy tak rozumie totalna opozycja swoją „pracę” w sejmie stosując swoiste Liberum veto XXI wieku i okupując sejm?

W ostatnich dniach starego roku totalna opozycja została totalnie ośmieszona przez lidera opozycji niejakiego Petru z .Nowoczesnej, który wspólnie z posłanką Joanną Schmidt „urwali” się z okupacji Sejmu i wylecieli do Portugalii. Dosadnie ocenił ten fakt Jarosław Karpiński w portalu natemat.pl pisząc: „W polityce jak w życiu – nie da się unikać błędów i potknięć. Szkopuł w tym, żeby potrafić wyciągać z nich wnioski. Szef .Nowoczesnej Ryszard Petru nie potrafił i nie potrafi tego robić. Z lidera opozycji, na którego sam się mianował, na własne życzenie redukuje swoją publiczną rolę do poprawiającego humor bohatera memów. Jego wyjazd na urlop podczas największego kryzysu sejmowego od lat pokazuje, że politycznie nie wyrósł jeszcze z krótkich spodenek”. I z czym teraz zostali? Śpiewająca Mucha, doliniarz Nitras, miotający się i walczący o partyjne życie Schetyna, a na końcu Petru okupujący sejm z partyjną koleżanką na Maderze. Niektórzy publicyści piszą, że Jarosław Kaczyński powinien codziennie dziękować Panu Bogu, że dał mu taką durną i nieskuteczną opozycję i oby taką pozostała to do końca kadencji i jeden dzień dłużej. Wtedy Polska pozostanie Polską czego wam blogerki i drodzy blogerzy oraz sobie życzę w 2017 roku.

Informacja z ostatniej chwili: Wygląda na to, że o sprawie Petru mówią media od Nowego Jorku, przez Seul po Władywostok. Tylko Czerska, Niemcy i Wiertnicza milczą!

Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/moherj/jetem-polakiem-i-mam-obowiazki-polskie
©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl

Komentarze:

komentarzy

1 COMMENT

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here