Prezydencki projekt ustawy upamiętniającej Polaków ratujących Żydów to będzie dolewanie oliwy do ognia – oceniła posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus.
Na najbliższym posiedzeniu Sejmu posłowie mają rozpatrzyć sprawozdanie komisji sejmowej o przedstawionym przez prezydenta projekcie ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej.
Posłanka Scheuring–Wielgus oceniła w niedzielę w Polsat News, że będzie to kolejna ustawa dolewająca oliwy do ognia. – Będzie to kolejne podgrzewanie atmosfery. Ona (ustawa – PAP) musi zostać wycofana z Sejmu. Dopóki premier Mateusz Morawiecki nie naprawi relacji polsko–izraelskich, nie powinniśmy dolewać oliwy do ognia kolejnymi ustawami – zaznaczyła.
„Indywidualne akty bohaterstwa”
Do wypowiedzi posłanki Nowoczesnej odniósł się wiceszef Kancelarii Prezydenta RP Paweł Mucha. Powiedział, że nie rozumie stanowiska Scheuring–Wielgus. – Musimy wskazywać, że poza zinstytucjonalizowaną działalnością Rady Pomocy Żydom »Żegota«, czy Ireny Sendlerowej jest wiele indywidualnych aktów bohaterstwa – podkreślił.
Dodał, że założenia ustawy przygotowanej przez Kancelarię Prezydenta wychodzą naprzeciw oczekiwaniom Izraela. – Musimy procedować to, co pan prezydent zgłosił, bo m.in. takie jest oczekiwanie strony żydowskiej – żeby honorować tych, którzy są sprawiedliwi – wskazał.
Za: TVP.info














