w ,

Kolejna ustawka dla mediów? Dziennikarz przyłapał Trzaskowskiego!

„Pan Rafał jeździ do pracy komunikacją miejską jak zwykły mieszkaniec Warszawy. No fajnie, ale mogli chociaż „współpasażerów” wymienić” – pisze dziennikarz Michał Jelonek.

Portal Życie Stolicy podaje: „W mediach społecznościowych pojawiły się “spontaniczne” zdjęcia na których widać jak Rafał Trzaskowski podróżuje do pracy. Przekaz miał być następujący: Rafał Trzaskowski ekologiczny prezydent Warszawy podróżuje komunikacją miejską niczym prezydent Islandii polskim PKP”.

Swoją drogą, aby pokazać „spontaniczość” Trzaskowski musiał zabrać fotografa do metra i autobusu?

Jelonek trafnie zauważył, że internauci że coś tu nie gra – statysta jest ten sam! I nici ze spontanicznego budowania wizerunku. To nie pierwszy raz kiedy Trzaskowski korzysta z podstawionych osób, aby dobrze pokazać się w mediach. Przypomnę mój materiał z 2018 roku:

Dla nich nie ma granic „wpadek”, manipulacji. Przyłapałem go wówczas jak na #ŁawkaRafała w świetle kamery TVN rozmawia z młodym człowiekiem… tylko widzowie nie wiedzą, że to działacz młodzieżówki PO, którego Trzaskowski sam zaciągnął na ławkę…

Jaka jest rzeczywistość?

„Oj, nie tak to powinno wyglądać! Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski (48 l.) wielokrotnie zapewniał, że do pracy będzie jeździł komunikacją miejską. – Mieszkam na Ursynowie, więc połączenie z placem Bankowym mam idealne. Sporadycznie będę używał swojego prywatnego samochodu – twierdził gospodarz stolicy. No cóż, wyszło inaczej… Prezydent po wyjściu z pracy nie wsiadł do metra, tylko do służbowej limuzyny. Magistracki kierowca zawiózł go najpierw do sklepu z włoskimi smakołykami przy ulicy Hożej. Rafał Trzaskowski blisko 20 minut wybierał tam frykasy, i to mając rękawiczkę tylko na jednej ręce! Po załatwieniu sprawunków, z torbą przepysznych artykułów wsiadł do służbowej kii, po czym pędząc ponad 80 km/godz., kierowca zawiózł pana prezydenta pod dom” – czytamy w Fakcie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Jachira komentuje przejęcie Orlenu: „Polska jest jak Niemcy w momencie dojścia Hitlera do władzy”

(WIDEO) We Francji jednego dnia rannych zostało więcej policjantów niż w Polsce przez kilka lat…