Strona SokzBuraka, która istnieje w sieci od pięciu lat, a którą „lubi” ponad 800 tys. osób, jest przestrzenią, gdzie powstały już setki hejterskich i kłamliwych wpisów. Dziś wychodzą jej bliskie powiązania z politykami Platformy Obywatelskiej, senator Bosacki miał być jej redaktorem na Facebooku, za to na Twitterze, na jednej grupie z Sokiem z Buraka mieli działać najbardziej prominentni politycy tej partii, z Borysem Budką na czele. 

Jak ta współpraca (ze stroną publikującą materiały przestępcze) mogła wyglądać? Wszystko ujawnił red. Marcin Dobski, poniżej przedstawiony schemat działania. 14 maja 2019 roku Sok z Buraka wysyła gotowy materiał wideo o Robercie Biedroniu (wówczas mieli go atakować jako tego, który nie poszedł z nimi do wyborów), z podpisem: “Mega film o Biedroniu dla Was. Ściągnijcie i grzejcie!”. Film zamieszczany jest w serwisie WeTransfer, aby każdy z polityków mógł go wygodnie pobrać i osadzić na swoim prywatnym profilu – przekaz Soku z Buraka leci na profile polskich parlamentarzystów, hejterskie ściek decyduje o ataku na innego opozycyjnego polityka.

Tego samego dnia na Twitterze ukazuje się wpis posła PO Pawła Olszewskiego z filmem atakującym Roberta Biedronia, przypadek?

https://twitter.com/PawelOlszewski/status/1128248407854915584

Kolejny zrzut ekranu z powyższej grupy, Sok z Buraka przygotował hejterską grafikę atakującą Prawo i Sprawiedliwość. Podpis: “Odpaliliśmy dziś akcję w sieci pt: #OddajcieKasę”, “Czy możecie wrzucić na Twitter u siebie takie tło? Wszyscy.”

Kampania przeniosła się wówczas na ulice miast – kto opłacił bilbordy, które jeździły po Polsce i hejtowały polityków Zjednoczonej Prawicy? Skąd się wzięły na to pieniądze? Czy pochodziły z funduszu partyjnego? To pytania, które powinni dziś stawiać wszyscy dziennikarze, którym zależy na walce z hejtem i przejrzystym państwie.

 

 

Komentarze:

komentarzy

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here