1 lipca pod hasłem: „Nie dla PIS” odbyła się Rada Krajowa PO – ponownie zjazd członków Platformy odbywa się w tym samym czasie co PISu.
Podczas zjazdu największej opozycyjnej partii polskiej sceny politycznej dominowały nastroje radykalnie wrogie rządzącemu Prawu i Sprawiedliwość. Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna mówił o trudnym okresie w jakim znaleźli się Polacy, o potrzebie obrony Polaków i statusu naszego kraju na świecie. Przypomniał największe „afery” rządów pis, jak: sprawa Misiewicza, Trybunału Konstytucyjnego, oraz sytuacji w wojsku. Schetyna postawił dla Platformy cel stania się opozycją totalną. Padło również wiele słów wymierzonych personalnie w Jarosława Kaczyńskiego.
Arłukowicz (były minister zdrowia) zajął się swoim dawnym resortem. Zwrócił uwagę na fakt, iż obecny minister nie wywiązał w pełni z obietnicy darmowych leków dla seniorów. Wypowiedział się również były szef MON Tomasz Siemoniak oskarżając A.Macierwicza że Polska Armia przestała się modernizować.
Podsumowując: Państwo sprawnie zarządzane potrzebuje silnego i zdecydowane rządu, konstruktywnej opozycji oraz współpracy pomiędzy nimi. To ostatnie w ciągu ostatnich dwudziestu siedmu lat było niemożliwe i przy obecnym układzie nieszybko uda się to osiagnąć. Natomiast Platforma w żaden sposób nie realizuje założeń, które powinny przystajać dobrej, rzeczowej opozycji. W wystąpieniach na Radzie Krajowej przeważały personalne docinki i populistyczne hasła, zamiast merytorycznej krytyki.
Dużo konkretów na konwencji Zjednoczonej Prawicy:
– Hasło „Polska jest jedna” oddaje istotę naszej partii. Dążymy do tego, by Polacy mieli równe szanse, dlatego zmiany, które chcemy przeprowadzić, mają kilka aspektów – powiedział Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas V Kongresu Programowego Prawa i Sprawiedliwości w Przysusze.
W swoim wystąpieniu podsumował działania Rządu PiS, w tym m.in. program Rodzina 500+, potrzebę reformy edukacji, czy sądownictwa. Zwrócił także uwagę na konieczność wsparcia osób starszych i najbiedniejszych.
Podkreślił, że PiS było, jest i będzie partią wolności.
– Przywracamy Polakom wybór, bo to m.in. możliwość wyboru oznacza wolność. W przeciwieństwie do naszych poprzedników, nie zamierzamy nikomu jej ograniczać – stwierdził.
Oznajmił, że obecna polityka zagraniczna opiera się na dwóch filarach – NATO i UE, a szczyt NATO w Warszawie przyniósł bezpieczeństwo i wzmocnił pozycję Polski.
Przypomniał, że PiS popierało wstąpienie Polski do UE i niesłusznie wmawia się Polakom antyeuropejskość partii.
– Nie uchylamy się od pomocy ludziom, którzy jej potrzebują, ale mamy pełne prawo, aby nie zgadzać się na przyjmowanie uchodźców – stwierdził.
Wicepremier Mateusz Morawiecki dodał, że wszystko, czego dotąd dokonał Rząd PiS, udało się zrobić bez podnoszenia podatków.
– Jesteśmy drużyną solidarnościową, która przykłada wagę do równych szans. Chcemy, aby ludzie mogli pracować również w małych miejscowościach – oznajmił.
Zaznaczył, że nowy model gospodarczy daje dobre rezultaty, a dzięki niemu odbudowywana jest suwerenna polityka gospodarcza.
– Pokazaliśmy, że można walczyć o swoje prawa. Jesteśmy rządem, który chce budować polski kapitał i polską własność. Mam poczucie, że żyjemy w kraju, który nareszcie dba o swoich obywateli – powiedział Wicepremier Morawiecki.
Za: ruchnarodowy.net, pis.org.pl














