w ,

Narażają nie tylko posłów. W Sejmie pracują starsze osoby tuż przed emeryturą

„Nie wierzę że to się dzieje. Nawet nie chodzi o posłów, ale o panie i panów obsługi, często starsze osoby pracujące w Sejmie tuż przed emeryturą, oddane swojej pracy. Czy PO może stuknąć się w głowę i odwołać, nawet w ostatniej chwili, to do czego dziś zmierza?” – komentuje na Twitterze Eryk Mistewicz, Prezes Instytutu Nowych Mediów.

PiS, a także Lewica i PSL chciały jednak uniknąć ściągania na dziś do Warszawy wszystkich posłów i zmiany umożliwiające obrady on-line przegłosować przez Internet. Na to nie zgodził się klub Koalicji Obywatelskiej i koło Konfederacji. Kilkaset osób musi więc w czwartek pojawić się w gmachu parlamentu.Dotychczas koronawirusa wykryto u dwóch posłów PiS: Ministra Środowiska Michała Wosia i posła z Podhala Edwarda Siarki. Ilu posłów może być zarażonych a nieprzebadanych? Tego nie wiadomo.

Wielu parlamentarzystów KO też zostanie w domach, choć kierownictwo partii chce do ostatniej chwili mobilizować swoich członków.

„Biedny Budka w trzy dni stracił szansę na utrzymanie przywództwa w PO. Kazał swoim posłom przyjechać do Sejmu i narazić się na zakażenie tylko po to, żeby podleczyć swoje kompleksy. Ośmieszył Kidawę-Błońską i do reszty skłócił swoją partię. Tego mu nie zapomną” – ocenił na Twitterze Ryszard Terlecki.

Za: onet.pl

Konfederacja razem z Tuskiem. Doprowadzili do stacjonarnego posiedzenia Sejmu. Korwina nie będzie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Konfederacja razem z Tuskiem. Doprowadzili do stacjonarnego posiedzenia Sejmu. Korwina nie będzie!

Kłamał że ma koronawirusa, bo nie chciał trafić do więzienia. Grozi mu dodatkowe 8 lat więzienia.