w , ,

Niemcy mogą mieć przy granicy z Polską kopalnie i elektrownie na węgiel. Polska przy granicy z Niemcami już nie

Bert Kaufmann (Flickr.com / CC by 2.0)

W oddalonej o kilka kilometrów od granicy z Polską niemieckiej miejscowości Janschwalde działa duża elektrownia na węgiel brunatny. Wydobywany jest on z okolicznych kopalni odkrywkowych. 20 kilometrów dalej w polskim Gubinie, miała powstać podobna elektrownia wraz z odkrywkową kopalnią węgla brunatnego. Miała. Przedstawiciele niemieckich gmin przygranicznych wespół z ekologami złożyli jednak tysiące protestów w tej sprawie. Efekt był taki, że realizacja tej inwestycji musiała zostać wstrzymana. Kolejny przykład na to, że Niemcy mogą, a Polska już nie.

Polska Grupa Energetyczna (PGE) w 2014 roku ogłosiła, że w okolicach Gubina (woj. lubuskie) zamierza wybudować odkrywkową kopalnię węgla brunatnego oraz nowoczesną elektrownię opalaną wydobywanym w tej kopalni węglem. Ówczesny premier Donald Tusk stwierdził nawet, że inwestycja PGE w Gubinie jest elementem strategii bezpieczeństwa energetycznego kraju.

Niemal natychmiast po ogłoszeniu planów budowy kopalni i elektrowni zaczęły się protesty organizacji ekologicznych. Wkrótce przyłączyły się do nich przedstawiciele niemieckich gmin przygranicznych. Protesty te okazały się być na tyle skuteczne, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gorzowie zawiesiła postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla planowanej kopalni. Realizacja całego projektu stanęła pod znakiem zapytania.

Co ciekawe – ekologom oraz naszym zachodnim sąsiadom nie przeszkadzało, że w oddalonej od Gubina o około 20 kilometrów niemieckiej miejscowości Janschwalde, tuż przy granicy z Polską, funkcjonuje jedna z największych na świecie siłowni węglowych, która opalana jest węglem brunatnym wydobywanym z okalających ją kopalni odkrywkowych.

Podobnych przykładów destrukcyjnego ingerowania niemieckich władz lokalnych, mediów i ekologów w polskie inwestycje realizowane na terytorium Polski jest niestety znacznie więcej. Wystarczy wymienić ostatnie obiekcje naszych zachodnich sąsiadów wobec planów rozbudowy terminala zbożowego w Świnoujściu (mógłby realnie konkurować z podobnymi terminalami zlokalizowanymi w Rostocku, Wismarze czy Lubece) lub uregulowania Odry tak, by mogła być wykorzystana do towarowego transportu rzecznego (realna konkurencja dla niemieckiej drogi żeglugowej na Łabie). W każdym z tych przypadków polskie inwestycje mogłyby zagrozić niemieckim interesom…

Za: niewygodne.info.pl

Co myślisz?

Napisane przez Redakcja PrawicowyInternet

Konserwatywny blog informacyjny. Główne zasady: weryfikujemy udostępniane wiadomości, zawsze jesteśmy po stronie polskiej racji stanu, obnażamy zagrożenia, które czyhają na naszą Ojczyznę. Zapraszamy do współpracy!

Komentarze

Dodaj odpowiedź
  1. Głupiec nie wie tylko że chcą zniszczyć Polskę i przejąc na własność. Zrobic z nas kolonię.
    Ale im nie wyszło. Nie rźądzą juź nazisci odsunięci od koryta. Skurwysyny unicestwiliby Polskę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

KOMPROMITACJA “Pączusia” Nowoczesnej. Wzywa do protestów przeciwko nieznanym sobie ustawom!

WOLNOŚĆ przeciwko nocnej prohibicji! Berkowicz: Sami decydujmy gdzie i kiedy kupujemy alkohol!