w ,

„Odwieczny dylemat polskiej polityki: SUWERENNOŚĆ czy DOPŁATY? I, jak zwykle, kto oddaje suwerenność szybko traci i dopłaty”

„Odwieczny dylemat polskiej polityki: SUWERENNOŚĆ czy DOPŁATY I, jak zwykle, kto oddaje suwerenność szybko traci i dopłaty” – napisał na Twitterze mec. Jerzy Kwaśniewski, Prezes Ordo Iuris. To komentarz na kłamliwy wpis posła europosła PO Andrzeja Halickiego.

Warto dodać, ze wielu naukowców twardo sprzeciwia się rozwiązaniom wiążącym tzw. „praworządność” z wypłatami w ramach unijnego budżetu:

Unia Europejska negocjuje z państwami członkowskimi wykorzystując pozycję siły. – Gdyby polski obywatel tak negocjował z Komisją Europejską, jak instytucje unijne negocjują z Polską, wyglądałoby to na klasyczne przestępstwo oszustwa. Chcą wprowadzić nas w błąd, żebyśmy niekorzystnie rozporządzili się w kwestiach finansowych – ocenił kwestię powiązania wypłaty funduszy unijnych z tzw. praworządnością  prof. Waldemar Gontarski, były pełnomocnik Polski w TSUE.

Profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego Grzegorz Pastuszko przestrzegł przed zbyt szerokim stosowaniem przez UE mechanizmu praworządności. – Sama praworządność stwarza bardzo duże pole do swobody interpretacyjnej – a co za tym idzie – wyposaża instytucje unijne w pewien luz decyzyjny, który daje możliwość odwoływania się do argumentów prawnych, ale i do pozaprawnych, czasem nacechowanych politycznie – mówił wykładowca prawa. Według niego, tak pojmowana praworządność daje daleko idące możliwości nadzoru w odniesieniu do niemal wszystkich instytucji funkcjonujących w Polsce. – Ten nadzór może obejmować sferę prawodawstwa, kreowania i stosowania prawa, działań podejmowanych przez organy władzy centralnej i samorządowej – ostrzegł prawnik. W świetle postanowień rozporządzenia można poddać nadzorowi nawet postanowienia konstytucyjne. Dodał, że instytucja nadzoru jest połączona z finansowymi sankcjami.

„Jedyny racjonalny kompromis na szczycie UE to zmiana wadliwego rozporządzenia o warunkowości na takie, które będzie zgodne z prawem traktatowym. Żadna dodatkowa ‚deklaracja interpretacyjna’ nie daje gwarancji, że ktokolwiek będzie ją stosował” – wskazuje dr Tymoteusz Zych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Maciej Maleńczuk: Lempart na prezydenta!

(WIDEO) 80-letnia staruszka zimę spędza bez ogrzewania! Dramat Polki z Ukrainy