foto: PlatformaRP (Flickr.com / CC by SA 2.0)
w ,

Otoczenie premiera znało prawdziwą twarz Marcina P.

Wątek zatrudnienia Michała Tuska może okazać się kluczowy w wyjaśnieniu kwestii parasola ochronnego nad spółką Amber Gold.

– Ludzie, którzy kierowali służbami specjalnymi, wiedząc o obecności Michała Tuska przy Marcinie P., sądzili, że ta historia może mieć akceptację najwyższych władz – zeznał podczas ostatniego przesłuchania Michał Majewski.

Według przewodniczącej Wassermann teza, że służby specjalne chroniły świat przestępczy, nie jest pozbawiona podstaw.

– Z dokumentacji działań ABW ws. Amber Gold wynika bardzo duża wina służb specjalnych. Zobaczymy, czy było to działanie celowe, czy nieudolne – powiedziała Małgorzata Wassermann przed kamerą Panoramy.

W zeznaniach świadków często pojawiają się nazwiska dwóch bliskich współpracowników byłego premiera Tuska. Jacka Cichockiego, byłego koordynatora służb specjalnych oraz Krzysztofa Bondaryka byłego szefa ABW. W najbliższym czasie staną oni przed komisją ds. Amber Gold.

źródło: Panorama

Jeden komentarz

Dodaj odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Dariusz Matecki u Krzysztofa „Atora” Woźniaka w „Minął Tydzień” o dekomunizacji uczelni, „Bolku”, Unii Europejskiej

Każdy Polak ma przodka rycerza…