w ,

Profesor Chazan ofiarą wymyślonych historii

Działaczka KOD, która oskarżała prof. Bogdana Chazana o odmówienie jej cesarskiego cięcia, została skazana w sprawie o zniesławienie. Kara jaką jej wymierzono to prace społeczne oraz zadośćuczynienie w wysokości 1000 złotych.

Sprawę komentuje prezes Ordo Iuris – Jerzy Kwaśniewski:

To było ewidentne działanie na szkodę i celowe zniesławianie. Żądaliśmy wyższej kary. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem zdecydujemy, czy nie będziemy apelować od tego orzeczenia i domagać się zasądzenia poważniejszej kary. Należy pamiętać, że oskarżona całkowicie zmyśliła historię.

Wspomina przy tym, jak oskarżenia wpłynęły na działalność profesora oraz społeczeństwo:

Była podchwycona przez media, a „Gazeta Wyborcza” emocjonalnie o tym pisała. Stworzono nawet petycję o zakazanie profesorowi prawa wykonywania zawodu. Do dzisiaj był to jeden z wątków zniesławiających Bogdana Chazana. Wyrok w sprawie zapadł tak późno, bo oskarżona przez długi czas nie stawiała się na rozprawy.

Mecenas Kwaśniewski poddaje w wątpliwość to czy kara jest wystarczająca. 1000 złotych i prace społeczne to niewielka kara za tak poważny uszczerbek na dobrym imieniu.

Pojawia się też pytanie, czy tak łagodny wyrok spełni swoją ważną funkcję prawa karnego i zniechęci naśladowców do powtarzania takich sytuacji. Skoro mówimy o 1 tys. zł i pracach społecznych, to czy kolejna osoba chcąca zaistnieć poprzez nienawistny i fałszywy atak będzie się czuła odstraszona? Śmiem wątpić

Najłatwiej rzucać oskarżenia niewymagające specjalnego potwierdzenia czy dowodów. Być może nie każdy im ulegnie, jednak ziarno niepewności zostaje zasiane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Trzy miesiące w areszcie. To na początek.

Minister Ziobro pokazuje, że nie można w Polsce dyskryminować katolików! Akt oskarżenia przeciwko kierowniczce z IKEI