“Greenpeace przerażony, że w Polsce i Europie rośnie sprzeciw wobec “Zielonego Ładu” niemieckiego projektu transferu miliardów euro z państw UE do niemieckiej gospodarki pod płaszczykiem „ochrony klimatu”, realia są takie, że mówimy tak: po pierwsze Polska, a nie Bruksela” – skomentował na Twitterze Janusz Kowalski, wiceminister aktywów państwowych. Jest to odpowiedź na wpis Greenpeace (finansowanej z zagranicy organizacji, która w Polsce zajmuje się eko-terrorem pod płaszczykiem ochrony klimatu), która zaatakowała Ministra Środowiska Michała Wosia:

https://twitter.com/JKowalski_posel/status/1245994346740158464

– zamykanie przemysłu węglowego – nie jest naszą racją stanu. To tak, jakby Arabia Saudyjska rezygnowała z wydobycia ropy naftowej

– ocenił w Telewizji Trwam Paweł Sałek, doradcza prezydenta ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej.

“Restrykcyjny projekt KE i p. Timmermansa, gdzie po 2030 UE będzie de facto mogła narzucić państwom cele klimatyczne – obecnie nierealny. Chrońmy planetę, a w tym przede wszystkim ludzi, też w kontekście krachu gospodarki.” – pisza sam Woś w odpowiedzi na zaczepkę europosłanki (nie wiem jakim cudem!) Sylwii Spurek.

Warto przeanalizować kto tworzy Greenpeace “Polska” – w 2018 roku portal wgospodarce.pl poświęcił temu artykuł – wówczas wszyscy, którzy zarządzali fundacją Greenpeace Polska, to Austriacy. Obywatelami tego kraju są Alexander Egit i Gertrud Körbler, członkowie „organu zarządzającego fundacją”, Austriakami są także Heinz Reindl, Florian Faber oraz Karin Külböck, z organu nadzorującego fundację. Na dzień dzisiejszy w KRS widnieje praktycznie taki sam zarząd, zmieniła się jedna osoba.

https://twitter.com/tvp_info/status/1205170299353935872

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here