Facebook WWF
w ,

#Pseudoekologia: WWF czyli uratowanie dwóch rysiów za 22 mln zł i finansowanie przez Nord Stream

„Mimo tego, że populacja rysia i wilka rośnie od lat, działacze z organizacji Word Wide Fund straszą ludzi wyginięciem tych gatunków i zbierają fundusze na ich ratowanie. Polacy wpłacają około 20 milionów rocznie na ten cel. Ile jednak wydanych pieniędzy przeznaczonych jest na ochronę zwierząt, a ile na wypłaty dla działaczy? Kwoty zwalają z nóg” – informował portal wSensie.pl

„Mikroskopijne wydatki na rysia wyglądają groteskowo w zestawieniu z innymi kosztami organizacji. Więcej niż na rysia ekolodzy WWF wypłacili pensji swojemu prezesowi. Magdalena Dul- Komosińska, do lutego tego roku była prezesem WWF Polska z zarobkami 290 tys. zł. rocznie (to więcej niż zarabia prezydent albo premier RP). Łączne pensje ekologów sięgają 3 mln złotych. Co ciekawe, organizacja nie wydaje wszystkich zebranych od sympatyków pieniędzy. Odkłada fundusze na kilku kontach bankowych, aby w przyszłości spłacić dług wobec centrali swojej ekologicznej korporacji, czyli WWF International” – informowała Wirtualna Polska. Redakcja zauważyła też, że ryś „okazuje się być tylko przynętą na darczyńców”.

Jak można kupić sobie przychylność ws Nord Stream?

W 2011 roku w Niemczech powstała Fundacja Ochrony Przyrody Niemieckiego Bałtyku, założona przez władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego, niemieckie organizacje ekologiczne WWF Deutschland, BUND („Przyjaciele Ziemi”) i NABU (Związek na rzecz Ochrony Przyrody i Bioróżnorodności) oraz… Nord Stream.

Co ciekawe, to Nord Stream było jedynym sponsorem fundacji – wyłożył 5 mln euro na kapitał zakładowy i kolejne 5 mln euro na programy badawcze. Do tego prezesem fundacji został szef WWF Deutschland Jochen Lamp, a jego zastępczynią – szefowa BUND Corinna Cwielag.

Do rady fundacji weszli przedstawiciele trzech organizacji ekologicznych, a jej szefem został przedstawiciel Nord Stream. Warto przypomnieć, że zarówno WWF, jak i BUND były najgłośniejszymi w Niemczech przeciwnikami gazociągu przez Bałtyk. Za argument podawano zagrożenie dla środowiska. Nagle protesty ustały. Za: wpolityce

Warto kibicować Ministrowi Wosiowi!

“Powołałem grupę roboczą, która wypracowuje rozwiązania, mające zaradzić nieuczciwemu wykorzystywaniu lobbingu. Organizacje będą mogły korzystać ze swojego prawa do zgłaszania uwag, ale społeczeństwu należy się pełna informacja o ich działaniu. Za dobrymi nazwami i pozytywnymi emocjami czasami kryją się wielkie interesy biznesowe, potrzebna jest tu bardzo duża jawność zasad działania organizacji” – to słowa nowego Ministra Środowiska Michała Wosia. Podkreślał, że ceni działalność organizacji ekologicznych, ale potrzebna jest większa przejrzystość ich działania.

Pora ukrócić działanie organizacji finansowanych z zagranicy, które pod przykrywką ekologii atakują Polskę, polski przemysł a przede wszystkim – polskie środowisko, tak jak w przypadku Puszczy Białowieskiej… I tego typu działania powinny dotyczyć nie tylko organizacji, które zajmują się ekologią ale wszystkich stowarzyszeń i fundacji, które działają w oparciu o zagranicznej finansowanie.

Za: Polskieradio24, Radio Maryja, nczas.com, wsensie.pl, wpolityce.pl

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

#PseudoEkologia: Kto jest w zarządzie polskiego oddziału Greenpeace? Prawie sami Austriacy! Dlatego działają przeciw Polsce?

#Pseudoekologia: Czy wiecie kto blokuje przekop Mierzei Wiślanej? Niemiecka Fundacja Heinricha Bölla!