w , ,

Sankcje dla Białorusi? Tego chcą szefowie MSZ UE!

Na Białorusi wciąż gorąco. Protest nie zatrzymują się, choć aktualnie mają dużo spokojniejszy charakter. Część aresztowanych została wypuszczona, z racji iż bez postawienia zarzutów władza może przetrzymywać ludzi do 72 godzin. Wypuszczono także Polaków.

Zdjęcia wypuszczonych mogą budzić przerażenie. Czarne od siniaków ciała musiały przyjąć wiele razów. Podobnie zresztą z psychiką, gdyż tortur psychicznych ponoć nie brakowało.

W sytuację na Białorusi zaczyna angażować się coraz więcej osób, w tym ministrowie spraw zagranicznych, krajów członkowskich Unii Europejskiej. Szefowie MSZ żądają wprowadzenia sankcji wobec Białorusi.

Wśród państw członkowskich jest szeroki konsensus aby zacząć pracować nad precyzyjnie wymierzonymi sankcjami indywidualnymi – informuje Polska Agencja Prasowa.

Źródłem tych informacji była piątkowa wideokonferencja Rady do Spraw Zagranicznych (FAC).

Sprawę skomentował szef polskiego MSZ – Jacek Czaputowicz

Unia Europejska musi wypracować ofertę współpracy dla Białorusi – było to moje stanowisko na posiedzeniu. Oczywiście nie możemy przejść do porządku nad faktem ewidentnego fałszowania wyborów i użycia siły. Dlatego większość ministrów skłaniała się wprowadzeniu restrykcji – indywidualnych sankcji. Polska popiera te działania wobec tych, którzy dopuszczali się fałszowania wyborów albo nieuzasadnionego użycia siły.

Uszczegóławiając, sankcje te mają dotyczyć personalnie konkretnych osób. Unia Europejska utworzy najprawdopodobniej listę osób, których te sankcje obejmą.

Według Czaputowicza, restrykcje i sankcje nie mogą bezpośrednio dotknąć społeczeństwa Białorusi a jedynie osoby odpowiedzialne za fałszowanie wyborów i późniejsze użycie siły wobec ludzi.

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ładowanie…

0

Rada Języka Polskiego: Słowo murzyn jest obraźliwe.

Intelektualiści, filozofowie, łosie, jelenie, sarny i dziki ze Stop Bzdurom!